[357.] Tonizacja i odpowiednie pH- dlaczego są takie ważne w pielęgnacji skóry i włosów?
PH kosmetyków jest kwestią, o której zaczyna się mówić coraz więcej. Wciąż jednak wiele osób uważa tonik za kosmetyk zbędny lub służący do mycia twarzy. Nierzadko możemy spotkać się z błędnym stosowaniem kosmetyków np. mycie okolic intymnych mydłem w kostce, oczyszczanie włosów sodą, mycie twarzy żelem do higieny intymnej- działania te długotrwale wykonywane mogą prowadzić do niedogodności i problemów skórnych. Dlatego dziś chciałabym Wam opowiedzieć, dlaczego pH skóry i kosmetyków jest takie ważne.
Zacznijmy od skóry: gruczoły łojowe i potowe produkują ochronną warstwę hydrolipidową, której zadaniem jest zapobieganie utraty wody z naskórka, działanie ochronne przed czynnikami zewnętrznymi oraz bariera ochronna przed rozwojem drobnoustrojów. Wydzielina gruczołów potowych (składowa warstwy hydrolipidowej) posiada kwaśne pH mieszczące się w zakresie pH 4,5-5,5. To właśnie gwarantuje skuteczną ochronę przed rozwojem wielu chorobotwórczych bakterii, które nie mogą żyć w kwaśnym środowisku.
Co się stanie, jeśli zaburzymy pH skóry?
Jeśli skóra będzie miała zbyt niskie pH (wywołane np. myciem twarzy żelami do higieny intymnej lub stosowaniem toników złuszczających z dużą ilością kwasów) - będzie bardziej reaktywna i wrażliwa na bodźce a także będzie się nasilał problem trądziku i łojotoku (skóra próbuje tworzyć warstwę ochronną, stanowiącą obronę przed czynnikami zewnętrznymi w postaci sebum).
Natomiast zbyt wysokie pH (wywołane myciem twarzy środkami z SLS oraz mydłem) będzie prowadziło do ziemistości cery, wzmożonego błyszczenia się skóry (wręcz mocnego pocenia, ponieważ skóra sama wyrównuje pH wytwarzając więcej potu) i rozwoju trądziku (środowisko, na którym mogą rozwijać się bakterie, które wywołują m. in. trądzik). Rozwój bakterii na skórze będzie również prowadził do gorszego gojenia się zadrapań, wyprysków i pozostawienia przebarwień pozapalnych a w przypadkach bardziej drastycznych: kaszki, grudek, plam, łuszczących i swędzących miejsc spowodowanych rozwojem grzybów.
Bardzo istotny jest również fakt, że skóra, która ma zaburzone pH nie wchłania odpowiednio głęboko substancji aktywnych z kremów. Dlatego cera, która ma zaburzone pH, jednocześnie może być skórą odwodnioną, poszarzałą i mogą pojawiać się na niej suche skórki.
Fragment książki Charlotte Cho pt. "Sekrety Urody Koreanek"
Jak wybierać kosmetyk, by nie zaburzać pH skóry?
1. Stosuj kosmetyki zgodnie z ich przeznaczeniem: żele do higieny intymnej mają delikatne środki myjące, dlatego wiele osób chwali je w codziennej pielęgnacji cery, jednak żele te mają niższe pH niż skóra, co może doprowadzić do obniżenia jej pH. Więcej o żelach do higieny intymnej w dalszych akapitach.
2. Unikaj mydła i kosmetyków z SLS/SLES: w takich kosmetykach znajduje się sód, który jest pierwiastkiem mocno zasadowym i podnosi pH (alkalizuje). W mydłach w kostce wodorotlenek sodu jest wykorzystywany w procesie zmydlania. W INCI znajdziemy go jako Sodium Hydroxide lub już jako związek z tłuszczem, np. Sodium Tallowate, Sodium Olivate, Sodium Palmate itp.
Więcej informacji na temat mydeł w kostce znajdziecie tutaj: KLIK
SLS (Sodium Lauryl Sulfate) i SLES (Sodium Laureth Sulfate) to środki myjące występujące w większości żeli do mycia ciała, twarzy, szamponach. Podrażniają i wysuszają skórę a ponadto są związkami z sodem, przez co zaburzają pH.
Dlaczego SLS, SLES i pochodne są szkodliwe- post zbiorczy: KLIK
Jakie efekty zaobserwowałam po odstawieniu SLS, SLES i pochodnych: KLIK
3. Stosuj tonik!
Czym są toniki i po co je używać?
Często popełnianym błędem jest stosowanie toniku jako produktu do demakijażu. Poprzez swoją płynną konsystencję częściowo zmywają kosmetyki kolorowe, jednak jest to działanie bardzo delikatne i mało skuteczne. Do demakijażu służy płyn micelarny, więcej informacji o tym typie kosmetyków znajdziecie tutaj: KLIK
Funkcją toników jest właśnie wyrównywanie pH! Dlatego zawsze po umyciu twarzy należy się przywrócić jej fizjologiczne pH przy pomocy toniku. Warto pamiętać o tonizacji zwłaszcza wtedy, gdy stosujemy mydło w kostce lub żele z SLS, SLES i nie zamierzamy z nich rezygnować. Niestety, nie mamy pewności, czy po stosowaniu tak mocno zasadowych kosmetyków, tonik wystarczająco zaniży pH.
Naturalne kosmetyki do mycia twarzy zazwyczaj mają pH zbliżone do fizjologicznego, jednak warto zastosować tonik, ponieważ usprawni on przenikanie składników aktywnych z kremu do skóry oraz będzie ją dodatkowo pielęgnował.
Istnieje jeden haczyk: niektóre toniki zawierają w składzie niewielki procent łagodnych środków powierzchniowo-czynnych. Są one dodawane po to, by domyć ewentualne resztki makijażu oraz mają usprawnić przenikanie składników aktywnych. Środki te są dobrze tolerowane przez skóry, jednak nie przez wszystkie. Są takie typy skór, które nie przepadają za środkami powierzchniowymi nawet w minimalnej ilości. Moja cera do takich się zalicza, dlatego większość toników przy systematycznym stosowaniu wywoływało u mnie rumień i wzmożony trądzik.
Co robić, gdy nasza skóra nie przepada za środkami powierzchniowo-czynnymi nawet w najmniejszej ilości? Wtedy warto sięgnąć po hydrolat! Wyrówna pH oraz będzie wykazywał działanie pielęgnujące (np. hydrolat z ylang-ylang bardzo dobrze nawilża, hydrolat z róży jest pomocny w uszczelnianiu naczyń krwionośnych czy nadaniu promienności ziemistej cerze a hydrolat szałwiowy będzie wspierał walkę z trądzikiem) a przy tym będzie dobrze tolerowany nawet przez najbardziej wrażliwe cery.
A jeśli oczyszczamy skórę metodą OCM lub białą glinką?
Podczas OCM nie dochodzi do zmiany pH skóry, także można pominąć stosowanie toniku. Rozpuszczona biała glinka ma lekko zasadowe pH, dlatego warto pamiętać o tonizacji. Do tych metod polecam wybór toników bez środków powierzchniowo-czynnych lub po prostu hydrolaty, ponieważ lepiej spisują się podczas stosowania tych metod.
O tym, czym jest OCM i jak myć twarz glinką przeczytacie tutaj: KLIK
Koniecznie wystrzegajcie się toników, które zawierają w składzie etanol (w INCI: alcohol, alcohol denat., DRF alcohol, grain alcohol, ethanol), ponieważ wysusza on skórę, doprowadza do podrażnień, zaczerwienień oraz podskórnych, ciężkich do usunięcia grudek. Warto unikać też PEG-ów oraz glikoli, ponieważ działają one drażniąco. Najgorszym glikolem jest glikol propylenowy (Propylene Glycol) - podrażnia gruczoły łojowe, przyczynia się do wzmożonego łojotoku, trądziku, rozszerzonych porów a długotrwale stosowany przyczynia się do szybszego starzenia się skóry.
A co z żelami do mycia ciała?
Tak samo jak w przypadku pielęgnacji cery, nie warto myć całego ciała żelem do higieny intymnej, ponieważ za bardzo obniży nam pH. Żele myjące i płyny do kąpieli zazwyczaj komponowane są tak, by nie zaburzać pH skóry- w tym celu warto zwrócić uwagę, czy w INCI znajduje się kwas mlekowy (Lactic Acid)- jest on często wykorzystywany do wyrównywania pH kosmetyków, także jego obecność może nam sugerować, że kosmetyk ma odpowiednie pH. Warto z ciekawości zaopatrzyć się w komplet papierków lakmusowych i sprawdzać pH kosmetyków! Odradzam stosowanie mydła - jak pisałam wcześniej, każde mydło w kostce będzie podnosiło pH skóry.
Higiena intymna
Tutaj kwestia pH jest niesamowicie ważna! Okolice intymne kobiet są wręcz idealnym miejscem dla rozwoju bakterii. Dlatego też matka natura zaopatrzyła nas w bakteriobójczą broń- wyjątkowo kwaśne pH w tamtejszych okolicach. Jest ono dużo niższe niż pH całej skóry i dlatego powinno się stosować kosmetyki myjące o odpowiednio niskim pH- zapewni to skuteczną ochronę przed rozwojem drobnoustrojów. Jeśli pojawia się problem nawracających infekcji intymnych może to być sygnał, że stosujemy nieodpowiedni środek do higieny intymnej! I dopóki nie wyrównamy tego pH, problem wciąż będzie nawracał. Dlatego też nie powinno się stosować do higieny intymnej żeli, którymi myjemy całe ciało lub twarz ani tym bardziej mydeł w kostce, które to mają zasadowe pH!
Włosy i skóra głowy
W tym przypadku również dobrze jest stosować kosmetyki o lekko kwaśnym pH- będzie ono domykało łuski włosów na długości, przez co zmniejszy puszenie się włosa i sprawi, że stanie się on bardziej błyszczący oraz będzie wspierać naturalną barierę ochronną skóry głowy. Odpowiednie pH skóry głowy zapobiega rozwojowi drożdżaków, które powodują powstawanie łupieżu.
Odradzam mycie włosów mydłem w kostce lub sodą oczyszczoną. Środki te mają zasadowe pH, które rozchyla łuski włosa. Prowadzi to do osłabienia włosa i łamliwości oraz puszenia. Nie wierzysz? Sprawdź co robi środek do udrażniania "Kret" z włosami w syfonie! A skład kreta to głównie wodorotlenek sodu (składnik wykorzystywany do produkcji mydeł w kostce).
Ufff, mam nadzieję, że maksymalnie wyczerpałam temat! Gdyby pojawiły się Wam jakieś pytania, piszcie śmiało, postaram się odpowiedzieć!
Pamiętacie o stosowaniu toników? Jakie są Wasze ulubione?
Pozdrawiam! =)
![[357.] Tonizacja i odpowiednie pH- dlaczego są takie ważne w pielęgnacji skóry i włosów?](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgnXmfAVgYF9bnDmwThVejaGvV77C_A3HNq0xV2xuTwc4B_xBrfEWI3ljGQcy0pzjaPu8CADVlWAzqolhEYltlSmwt6SXwhHljx_NN6GXkg8IBV_3LT5QoHckU5B31Y_VWdGsR8fG9rRsCZ/s640/1.jpg)






![[356.] Ściereczka Glov- hit czy kit?](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjhdgXXGwCPxxKP0mMrCO_s02H3GlZBXdaW31WMX3J2rJ1noWr5Fm_GYbBYKf6jtNrdZa9ueIE2symYvzQWVCvdv8XH-8w2GDcBQjQOz5ZkDactJnnRggx3Ctw3iKKMLA3aSSb8FQN_25Rc/s640/4.jpg)






![[355.] Kolejny rok bez detergentów- mycie twarzy olejami oraz białą glinką.](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhb4wrrFu4CG0a_fmT2_w7PlEU0TA7wx7hbITiFxRqqQktQBl_AJDleXPyATwgkRwKgg7dcaUMz1VoMtL7j_riJmWFUv-ijCKl8ob8cySGvk3qS_bOmJApgUUOhJ0y22vKlsswEfD8gHglz/s640/1.jpg)






![[354.] Kafe Krasoty | Le Cafe de Beaute - krem z filtrem SPF 30](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgjPGN7YLibE8gjAEbGzKM1D4dfs8fBiPFW5vfKgsWUs96g1NJ_YEnw_pVvp4nApa1KfkEeOrp9l825nSPk2s9qwNtPkUs4rxCyQew9iJhCqXDe0ABjo3zZdEvRht8ZJA2o4y6Pt7Kx4nCY/s640/1.jpg)



