[352.] Sylveco, Biolaven i Vianek- czym się różnią? Która marka dla kogo?


Wiele osób, które znają już markę Sylveco pytają: "Czy różni się od kosmetyków Vianek? Która seria jest lepsza?". Dodatkowo zauważam pewną zależność dotyczącą serii Biolaven- klientki albo ją kochają albo nienawidzą- dlaczego tak się dzieje? 

Może i Wy zastanawiałyście się, jakie są podobieństwa i różnice pomiędzy tymi seriami? I po co nadawanie im różnych nazw? Czy wszystkie kosmetyki nie mogłyby być pod nazwą "Sylveco"?



PODOBIEŃSTWA:
1. Wszystkie kosmetyki z firmy Sylveco, są kosmetykami ekologicznymi, naturalnymi
Nie zawierają w sobie glikoli, PEGów, silikonów, etanolu, syntetycznych emolientów, pochodnych ropy naftowej, w tym wazeliny i parafiny. Są przyjazne środowisku, biodegradowalne, nietestowane na zwierzętach.

2. Mogą je stosować nawet osoby o skórach wrażliwych, alergicznych
Nie uczulają ani nie podrażniają. Jeśli któryś z kosmetyków posiada zapach, jest to albo olejek eteryczny, albo rzadko alergizujący dodatek zapachowy.

3. Mają wysokie stężenia substancji aktywnych
Wysokie stężenie substancji czynnych wpływa na skuteczność działania. To gwarantuje widoczną poprawę stanu skóry.


RÓŻNICE:
1. Hypoalergiczność
Kosmetyki, które są sygnaturowane jako "Sylveco" są to kosmetyki przeznaczone nawet dla bardzo wymagających skór, z problemami dermatologicznymi: AZS, ŁZS, łuszczycą, trądzikiem, łupieżem, świądem etc. Te kosmetyki mogą być stosowane nawet jako kosmetyki wspomagające działanie leków czy maści dermatologicznych. Kosmetyki Sylveco możemy stosować nawet na lekko naruszoną ciągłość naskórka tj. zadrapania, pękająca skóra dłoni i pięt, podrażnienia, ranki po wypryskach.

2. Zapach
Sylveco w większości nie posiadają zapachów, jednak jest kilka wyjątków. Żele do mycia twarzy: tymiankowy i rumiankowy, balsam kojący, płyn do płukania ust oraz żele do mycia ciała posiadają naturalne zapachy w postaci olejków eterycznych. Biolaven oraz Vianek to linie, które posiadają kompozycje zapachowe, jednak są to najrzadziej alergizujące zapachy, dlatego nawet w przypadku skór wrażliwych te kosmetyki mogą być stosowane.
3. Substancje aktywne
Słynna betulina (pozyskiwana z kory brzozy), na której została "zbudowana" marka Sylveco występuje tylko w linii "Sylveco". Dodatkowo w tej linii nie ma kosmetyków, u których powtórzyłyby się dokładnie takie same substancje aktywne. Jest to bardzo istotne, ponieważ u każda skóra lubi co innego. Dla przykładu: w Sylveco substancjami przeciwtrądzikowymi są m. in. kwas salicylowy, rumianek, tymianek, nagietek, aloes. Nie ma jednego skutecznego środka na pozbycie się wyprysków, wszystko zależy od naszej skóry. Dzięki skomponowaniu pielęgnacji w sposób urozmaicony mamy większe prawdopodobieństwo, że trafimy na substancję, która da wyraźny efekt na naszej skórze. Kosmetyki o różnych substancjach aktywnych różnią się też szatą graficzną. Dlatego czasem klientki pytają, czy nie mogę im polecić odżywkę z tego samego zestawu co szampon? Krem z tej samej serii co żel? Rozwiązaniem m. in. na te pytania miała być seria Biolaven- każdy kosmetyk w tej serii opiera się na olejku lawendowym oraz oleju z pestek winogron. Szata graficzna wszystkich kosmetyków Biolaven jest taka sama. To sprawia, że klient może dopasować żel do ciała i balsam z tej samej linii, o tych samych substancjach aktywnych, tym samym zapachu. Minusem natomiast jest to, że dane substancje aktywne mogą naszej skórze spasować, jednak możemy także nie zauważyć spektakularnego działania. I wtedy albo pokochamy całą linię, albo nie sprawdzi nam się żaden kosmetyk. Wśród klientek mam Panie, które bardzo chwalą sobie Biolaven, albo które skarżą się na brak efektów. Nigdy nie spotkałam się jeszcze z sytuacją, gdy klientce pasował np. krem Biolaven, ale balsam już nie. Myślę, że w serii Vianek rozwiązanie jest najlepsze: mamy tutaj 6 linii, każda oznaczona innym kolorem. Kosmetyki mają w składzie różne substancje aktywne, co zwiększa prawdopodobieństwo skutecznego działania a szata graficzna od razu sugeruje, który kosmetyk powinno się dobrać.


4. Cena
Biolaven jest najtańszą serią, ceny wahają się od 16 zł (np. za płyn micelarny, żel do mycia twarzy) do 30 zł (za serum). Ceny Sylveco wahają się od 10 zł (za pomadkę) do 38 zł (za balsam). Vianek jest dużo bardziej zróżnicowany: każda linia mieści się w troszkę innym przedziale cenowym. Najtańszą linią jest odżywcza (pomarańczowa) od 15 zł (za krem do rąk) do 22 zł (za krem). Najdroższa jest linia ujędrniająca (czerwona), od 22 zł (za żel pod prysznic) do 34 zł (za olejek).

5. Uniwersalność
Biolaven jest linią przeznaczoną do każdego typu skóry. Te kosmetyki są tak skomponowane, by odpowiadać każdemu typowi cery. Jest to również bardzo dobra opcja dla osób rozpoczynających przygodę z naturalną pielęgnacją, czy dobry wybór na prezent. Vianek posiada 6 linii: nawilżającą, odżywczą, energetyzującą, łagodzącą, kojącą i ujędrniającą. Klient jest w stanie po samych informacjach na etykiecie wybrać kosmetyk, który najbardziej odpowiada jego potrzebom. W przypadku Sylveco sprawa jest utrudniona: na opakowaniach nie pisze klarownie "dla cery suchej/tłustej/naczynkowej" co sprawia, że osoba wybierająca kosmetyk czyta opis producenta i nierzadko ma wrażenie, że ten kosmetyk jest do wszystkiego. W myśl zasady "to, co jest do wszystkiego jest też do niczego" często zniechęca się do zakupu. Trzeba pamiętać, że zioła mają bardzo szerokie spektrum działania. Często klienci kupują kosmetyk po usłyszeniu dobrych recenzji, jednak nie umieją jednoznacznie określić, czy ten produkt na pewno jest dla ich typu skóry. Dlatego jeśli mamy wątpliwości, warto wziąć udział w dermokonsultacjach, albo dopytać sprzedawcy o przeznaczenie produktu.

6. Kremy do twarzy
Różnice w konsystencjach są bardzo wyczuwalne: Sylveco posiada w ofercie "kremy lekkie", które szybko się wchłaniają, nie zostawiają tłustej powłoki, idealnie spisują się na dzień, pod makijaż. Natomiast kremy "z betuliną" mają gęste, półtłuste konsystencje. Stosowane na noc nie zapychają cery, jednak nakładanie na nie makijażu może być problematyczne, ponieważ nie wchłaniają się tak szybko jak ich "lekkie" wersje. Nie każdy lubi ten typ konsystencji, dlatego w serii Vianek wszystkie kremy są dobrze wchłanialne, nie pozostawiają tłustej powłoki. Natomiast z serii Biolaven krem na dzień jest ciut gęstszy niż kremy "lekkie" Sylveco czy kremy z oferty Vianek a krem na noc ma bardziej treściwą konsystencję niż kremy Vianek, lżejszą i bardziej kremową niż kremy "z betuliną" Sylveco.

7. Kremy pod oczy
Łagodzący krem pod oczy Sylveco w ogóle nie uczula ani nie podrażnia, także spisze się u osób o bardzo wrażliwej i alergicznej cerze. Można go stosować po zabiegach okulistycznych. Ma pojemność aż 30 ml, przez co wystarcza na bardzo długo. Kremy pod oczy Vianek posiadają tylko 15 ml pojemności. Są treściwsze niż krem Sylveco- zdarzały się uwagi, że krem Sylveco jest zbyt lekki, nie daje wystarczającego uczucia nawilżenia. Dla takich osób zdecydowanie lepszą alternatywą będzie Vianek, przy czym warto zaznaczyć, ze wersja odżywcza jest najbardziej treściwa. Wersja nawilżająca Vianek jest wzbogacona o kwas hialuronowy, który daje natychmiastowe uczucie nawilżenia skóry. Jeśli zależy nam na mocnym działaniu przeciwzmarszczkowym, również bardziej polecę serię Vianek. Każdy z w/w kremów pod oczy można stosować zarówno na górną jak i na dolną powiekę, można nakładać je grubą warstwą na noc w formie maseczki. Biolaven nie posiada w swojej ofercie kremu pod oczy.
8. Mleczka
W ofercie serii Sylveco znajdziemy tylko jedno mleczko- arnikowe. Jest ono wykonane w myśl zasady oczyszczania twarzy olejami (OCM), dlatego nie znajdziemy w nim żadnego detergentu, substancją oczyszczającą jest olej rycynowy. Natomiast w mleczkach Vianek znajduje się delikatny środek powierzchniowo-czynny, betaina kokamidopropylowa (Cocamidopropyl Betaine). Biolaven nie posiada w swojej ofercie mleczka.


9. Toniki
Hibiskusowy tonik od Sylveco to produkt bardzo znany w blogosferze. Pozostawia na skórze delikatną powłokę, którą zazwyczaj chwalą sobie klientki za dodatkową ochronę zapobiegającą utracie wody z naskórka. Nie każda osoba jest zwolennikiem pozostawiania przez kosmetyk warstwy ochronnej, dlatego w ofercie Vianek znajdziemy nawilżający tonik-mgiełkę, który całkowicie się wchłania. Tonik-mgiełkę możemy stosować też w ciągu dnia, gdy potrzebujemy dodatkowo nawilżyć lub odświeżyć skórę. Nie powoduje spływania makijażu. Mgiełka-tonik posiada atomizer, dlatego nie wymaga aplikacji palcami czy płatkiem kosmetycznym. Tonik Sylveco można aplikować zarówno przy użyciu płatka kosmetycznego jak i palców- przy czym wklepywany palcami lepiej się wchłania i jest bardziej wydajny. W ofercie Vianek znajdziemy również odżywczy płyn micelarny-tonik i jest to kosmetyk, który najlepiej aplikować przy użyciu płatka kosmetycznego. Biolaven nie posiada w ofercie toniku.

10. Kosmetyki pielęgnujące do ciała
W ofercie Sylveco znajdziemy dwa balsamy hypoalergiczne, każdy z nich można stosować przy skórach z problemami dermatologicznymi, jak AZS, łuszczyca, świąd, wrastające włoski etc. Balsam brzozowy z betuliną nie posiada zapachu a kojący balsam posiada naturalny zapach olejku eterycznego z mięty pieprzowej. Biolaven posiada w ofercie jeden balsam, przeznaczony do każdego typu skóry. Natomiast w ofercie Vianek znajdziemy zarówno balsamy (aż 6!), jak i masła (5) oraz olejki (4)- balsamy są najlżejsze, najlepiej się wchłaniają, masła mają troszkę treściwszą konsystencję, jednak nie pozostawiają tłustej warstwy natomiast olejki są kosmetykami o lekko tłustych konsystencjach, jednak w przypadku suchych skór sprawdzają się bardzo dobrze.
11. Kosmetyki do włosów
Szampony z serii Sylveco są bardzo delikatne dla skóry głowy- nie powodują uczucia świądu czy łupieżu. Bardzo delikatnie się pienią, przez co nie każdy potrafi się do nich przekonać. Szampony te mimo, iż spisują się w przypadku pielęgnacji skóry głowy, lubią puszyć czy plątać włosy z taką tendencją. Szampony Vianek lepiej spisują się na długości włosów- ułatwiają ich rozczesywanie, wygładzają, nabłyszczają. Pienią się bardzo dobrze, przez co nie ma problemów z ich aplikacją, jednak osoby o wrażliwych skórach głowy mogą uskarżać się na uczucie świądu. W ofercie Sylveco znajdziemy również odżywkę oraz maskę, Vianek- mamy olejek, odżywkę i maskę a w Biolaven-  jedynie szampon do każdego rodzaju włosów.


Kosmetyki Sylveco zawsze cieszyły się uznaniem ze strony klientów. Jednak nie istnieje kosmetyk idealny, który będzie pasował każdemu. Zdarzały się pojedyncze przypadki, gdzie kosmetyk nie spasował klientce. Firma zamiast próbować poprawiać receptury, stworzyła całkiem nowe kosmetyki, z uwzględnieniem sugestii klientów. Dlatego jeśli:
- kremy "z betuliną" są dla Ciebie zbyt treściwe, sięgnij po kremy Vianek,
- jeśli szampony Sylveco nie spełniły Twoich oczekiwań- sięgnij po te z serii Vianek,
- szukasz kosmetyków uniwersalnych i przystępnych cenowo- sięgnij po Biolaven.

Nie można powiedzieć, że któraś z tych serii jest lepsza. Każda seria ma inne składniki aktywne, przez co każdemu spasuje co innego. Różne nazwy poszczególnych serii ułatwiają rozróżnienie dermokosmetyków od kosmetyków, tych przeznaczonych do różnych typów skóry czy do każdego rodzaju cery. 

A Wy jakie macie spostrzeżenia odnośnie tych kosmetyków? Którą serię najbardziej lubicie?
Pozdrawiam,

24 komentarze:

  1. Sama się kiedyś nad tym zastanawiałam. Dobrze to ujęłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie takie informacje chciałam znaleźć już dawniej :D. Dziękuję! Super przydatne :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś namiętnie stosowałam kremy z Sylveco-na noc tłuste, na dzień lekkie. Były bardzo fajne, ale czegoś mi brakowało. Potem zakochałam się w Biolavenie i krem na noc był moim ulubieńcem, ale w małej ilości nawet na dzień dało się go nałożyć (ale ja mam bardzo suchą skórę). Teraz odkąd pojawił się Vianek stosuję tylko to i dla mnie te kosmetyki jak na razie nie mają wad-zarówno te, które stosowałam do ciała, jak i do twarzy, pod oczy czy na włosy :) Z tych trzech Vianek jest dla mnie bezkonkurencyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi najbardziej z pośród tych serii odpowiada biolaven. Co do skór z AZS itp to z sylweko bym uważała(wiem z autopsji). Fajne są kosmetyki z sylveco i biolaven(wianka nie mialam), ale płyn micelarny z sylweko szczypie w oczy.Biolaven dużo lepszy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja uwielbiam wszystkie trzy serie, nie potrafiłabym wybrać jednej, bo z każdej póki co wyjmuję produkty, które rewelacyjnie się u mnie uzupełniają. Przykładem może być żel do twarzy Biolaven, nawilżający krem na noc Vianka i łagodzący krem pod oczy Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
  6. dla mnie biolaven to tragedia :D po kremach twarz była jakby oblana olejem :P tłuścioch!
    Vianek lubię! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co ty mówisz? Biolaven nawet ten na noc nie jest tłusty.

      Usuń
  7. Ja tam łykam Sylveco, Vianek i Biolaven, w całości, bez popitki <3 :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy post ;)

    Ja niestety mam tak, że wszystkie HITY u mnie nie działają... Muszę męczyć się z szukaniem i testowaniem na własną rękę...

    I żadnej z tych firm jeszcze nie miałam, ale może kiedyś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam tak z kosmetykami do włosów :D Każdy "hit" u mnie okazywał się niewypałem. Zaczęłam testować na własną rękę, sprawdzać INCI, żeby wiedzieć, co pasuje moim włosom. W taki sposób szybko trafiłam na "Ulubieńców"- znacznie szybciej niż gdy testowałam po kolei polecane na blogosferze kosmetyki :D

      Usuń
  9. Sylveco z kosmetyków bardziej leczniczych uderzyło w świat ogólnego zapotrzebowania na naturalne kosmetyki. Fajnie :) Ja uwielbiałam micel lipowy z Sylveco, lekkie kremy też kocham :) Ostatnio mam nawilżający krem na dzień z Vianka i też jest fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Żel tymiankowy i krem brzozowy pomógł mi w leczeniu trądziku, jestem im wierna do tej pory!
    Kesi

    OdpowiedzUsuń
  11. witam:) który z tych kremów poleciłaby Pani do skóry mieszanej z trądzikiem: lekki krem brzozowy sylveco, nawilżający z vianka czy odżywczy z vianka. Od pół miesiaca stosuje ocm i po umyciu musze czymś nawilżyć buzie ponieważ wydaje mi sie ze jest troche przesuszona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lekki krem nagietkowy od Sylveco! Do cery mieszanej i trądzikiem najlepszy =)

      Usuń
    2. a na noc dla cery trądzikowej?

      Usuń
  12. Po kremie Biolaven mialam mega wysyp krost na policzkach, ktory leczyłam żelem tymiankowy i brzozowym kremem Sylveco :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny artykuł, przydatne informacje. Dziękuję i pozdrawiam!
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  14. Wlasnie sie ostatnio zastanawialam nad tym! Dzieki za wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Niestety, ale Viankowa pielęgnacja twarzy to w większości woda, każdy kosmetyk jest płynny do tego stopnia, że kończy się średnio w dwa - trzy tygodnie, co przy dość wysokiej cenie (20 złotych za butelkę to ostre przegięcie, zwłaszcza przy takim rozcieńczeniu).

    Sylveco dla dzieci też ma wzloty (olej) i upadki (potwornie wysuszający szampon/płyn do kąpieli).

    P.S. alergia to coś co się ma na konkretny składnik, jak jestem uczulona na przykład na lawendę to kosmetyk z lawendą mnie uczuli i byłoby miło, gdybyśmy sobie normalnie o alergiczności porozmawiali (to nie jest przytyk do autorki, tylko zdziwienie, że przy tak rozległej wiedzy, powiela idiotyczny stereotyp hipoalergicznych kosmetyków - nie ma czegoś takiego jak bezpieczny skład, bo każdy kto ma uczulenie, ma je na co innego).

    OdpowiedzUsuń
  16. Czy krem z Vianka łagodzący może wg Ciebie zapychać?

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne zakupy i super artykuł! Także ostatnio się przymierzałam do zakupu produktów od Sylvecko lecz znalazłam Cosmed24. Ma ktoś jakieś doświadczenia z tą hurtownią? Zależy mi na wyposażeniu zarówno mojego małego salonu kosmetycznego jak i własnej łazienki :)
    Promocje są tam na porządku dziennym co niewątpliwie zachęca do zakupów...

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 kosmetologia-naturalnie.pl