[230.] Mój rok z OCM- podsumowanie.

Witam serdecznie!

W lipcu mija pełny rok, odkąd oczyszczam twarz metodą OCM. Chciałabym zrobić post podsumowujący- napisać po raz kolejny, szczególnie dla nowych czytelników, czym jest ta metoda, jak ją wykonać oraz jakie efekty przyniosła na mojej twarzy. A przyznam szczerze, że jest to najlepsza metoda oczyszczania twarzy i dzięki niej zauważyłam o wiele lepsze efekty, niż po jakimkolwiek kosmetyku!

O samym OCM pisałam już dwie notki, także jeśli będziecie mieli ochotę się z nimi zapoznać, zapraszam:

Czym jest OCM?
Jest to metoda oczyszczania twarzy, z której całkowicie wyeliminowane są detergenty. Oczyszczamy skórę na zasadzie "tłuste rozpuszcza tłuste". Na pewno niejedna z Was zauważyła, że kosmetyki wodoodporne zmywa się dwufazowymi płynami, które zostawiają tłustą powłokę. Albo Panowie- mając ręce brudne od smaru niejednokrotnie sięgają po olej czy masło, nacierają nimi ręce a dopiero potem je myją. 

Na początku trzeba uświadomić sobie, jak nasza skóra pracuje. To, co produkują gruczoły łojowe i potowe to ochronna warstwa, która ma chronić naszą skórę przed czynnikami zewnętrznymi, wnikaniem drobnoustrojów czy zapobiegać utracie wody z naskórka. Warstwa ta nazywa się ładnie "barierą/warstwą hydro-lipidową". Problem zaczyna się, gdy gruczoły nie pracują odpowiednio- jeśli produkują zbyt mało bariery hydrolipidowej- mamy suchą skórę i uczucie "ściągnięcia". Jeśli gruczoły łojowe pracują "na wysokich obrotach"- borykamy się z cerą tłustą.

OCM zakłada, że brak detergentów będzie wpływał dobroczynnie na normalizację pracy gruczołów łojowych. 

Dlaczego powinniśmy unikać detergentów?
Jeszcze paręnaście lat temu nie było w sklepach nic innego do mycia ciała niż mydło, ew. żel. Panowało przekonanie, że im lepiej pieni się dany produkt, tym lepiej oczyszcza. Jednak na pewno same z własnego doświadczenia wiecie, że mydło zostawia skórę "tępą" w dotyku, natomiast często po wyjściu z kąpieli czujecie suchość skóry i konieczne jest sięgnięcie po balsam. Winne tego stanu są właśnie detergenty...

Słyszałaś może o tym, że "mydło wysusza skórę"? Albo "SLSów należy unikać"? A czy wiesz dlaczego? Mydło posiada w sobie mocne detergenty (Sodium Palmate, Sodium Olivate i in.), natomiast SLS i jego pochodne to mocne detergenty występujące przede wszystkim w żelach do mycia twarzy, ciała, szamponach. Każdy mocny detergent będzie nam nie tylko oczyszczał skórę z nadmiaru sebum, ale również- niestety- naruszał barierę hydrolipidową.

Jaki jest tego efekt?
- w przypadku skóry suchej- gruczoły łojowe nie będą w stanie odtworzyć warstwy hydrolipidowej i przez to pojawi się mocne uczucie ściągnięcia skóry. Skóra będzie dosłownie wchłaniała wszystko, co na nią nałożymy,
- w przypadku skóry tłustej- gruczoły łojowe będą chciały nie tylko odbudować warstwę hydrolipidową, ale również wytworzyć jej więcej, by stworzyć barierę uniemożliwiającą detergentowi ponowne jej naruszenie. Stąd wzmożone przetłuszczanie się cery. Typowym "błędnym kołem" stosowania detergentów jest powtarzająca się historia: "Zaraz po umyciu twarzy jest ona ściągnięta, matowa, pory niewidoczne a już po paru godzinach zaczyna się błyszczeć. Konieczny jest podkład matujący, puder i bibułki." - skąd ja to znam... :)

Odkąd konsumenci zaczęli coraz bardziej zwracać uwagę na składy kosmetyków, producenci starają się unikać SLS. Pominę fakt, że niektóre firmy zastępują go pochodnymi, które mając inną nazwę, nie są dla konsumenta jasnym komunikatem, że jest to składnik, którego trzeba unikać. Rzetelni producenci dodają do swoich żeli czy szamponów łagodne detergenty, które będą dobrze oczyszczać skórę nie naruszając przy tym warstwy hydrolipidowej. Jednak z każdym detergentem wiąże się kolejny problem- zaburzają pH skóry. Dlatego właśnie konieczne jest, po zastosowaniu żelu do mycia twarzy, przetrzeć ją tonikiem. (Więcej o poprawnym oczyszczaniu skóry, dlaczego tonizowanie jest tak ważne i dlaczego toniki nie służą do mycia twarzy w tym poście: KLIK!)

Jak działa OCM?
OCM jest metodą oczyszczania skóry olejami. Rozpuszczamy kosmetyki kolorowe, nadmiar sebum, kurz i pył w mieszance olejów. Eliminacja detergentów sprawia, że jest to metoda bezpieczna, nieinwazyjna i dobroczynnie działająca w przypadku każdego typu skóry:
- skóra sucha: oleje pomagają odbudować warstwę hydrolipidową, przez co zaraz po umyciu twarzy nie występuje uczucie "ściągnięcia" czy łuszczenia się skóry a w ciągu dnia nie odczuwamy jej suchości ani pieczenia,
- skóra tłusta: następuje normalizacja pracy gruczołów łojowych, zmniejszenie widoczności porów, zmniejszenie podskórnych wyprysków,
- brak detergentu sprawia, że nie zmieniamy pH skóry, nie musimy stosować toniku,
- OCM umożliwia zarówno zmycie makijażu jak i dogłębne oczyszczenie skóry (nie musimy stosować uprzednio płynu micelarnego).

Czujecie się zachęcone teorią? Przejdźmy do praktyki! Co będzie nam potrzebne?


1. Ściereczki SPARK- początkowo zamiast nich używałam bawełnianych chusteczek (takich, które często noszą przy sobie starsi panowie :P), jednak SPARK spisują się o niebo lepiej! W dodatku są ogólnodostępne- do kupienia w Biedronce.
2. Olej bazowy- jako, że jestem posiadaczką cery tłustej, preferuję lekkie oleje, które będzie łatwo zmyć z twarzy. Aktualnie mój wybór padł na olej słonecznikowy, który jest olejem o najlżejszej konsystencji. Jako oleju bazowego można również używać oleju ze słodkich migdałów, kokosowego (jeśli mamy ochotę bawić się w jego rozpuszczanie) czy oliwę z oliwek (w przypadku suchej skóry). Osobom początkującym polecam oliwkę HIPP, ale żadną inną, jedynie skład HIPP nadaje się do OCM.
3. Olej oczyszczający- olej rycynowy wykazuje najlepsze właściwości oczyszczające, ponieważ budowa jego cząsteczki jest zbliżona do budowy keratyny (białka, które buduje naszą skórę). Ta właściwość umożliwia olejowi rycynowemu oczyszczenie skóry dogłębnie. Należy jednak mieszać go z olejem bazowym, ponieważ nakładany czysty na skórę ma właściwości wysuszające a ponadto byłoby go po prostu ciężko zmyć.
4. Pojemniczek, do którego odlewam sobie porcję mieszanki olejów do jednorazowego mycia.
5. Pojemnik, w którym wykonuję mieszankę olejów.
6. Miarka.
+ opcjonalnie można naszą mieszankę wzbogacić o dodatkowe oleje, które są zbyt drogie, by stosować je jako bazowe, ale chcemy, by mieszanka wykazywała wielokierunkowe działanie. O olejach, którymi wzbogacałam OCM pisałam Wam tutaj: KLIK!, natomiast aktualnie stosuję "oleje dodatkowe" zamiast kremu na noc, a mieszankę OCM robię w bardzo prostym wydaniu, który ma przede wszystkim dobrze oczyszczać. Wychodzę z założenia, że co za dużo, to niezdrowo.
(Jeśli nie wiecie, jaki olej jest odpowiedni do Waszego typu cery, zapraszam do największego spisu olejów: KLIK!)

Jak przygotować mieszankę olejów?
I. Ściereczki SPARK- są bardzo duże, więc tniemy je wzdłóż zagięć na cztery mniejsze kawałki:


II. Mieszamy oleje w odpowiednich proporcjach:


Proporcje dla skóry tłustej: 30% oleju rycynowego + 70% oleju bazowego,
Proporcje dla skóry mieszanej i normalnej: 20% oleju rycynowego + 80% oleju bazowego,
Proporcje dla skóry suchej: 10% oleju rycynowego + 90% oleju bazowego,
+ do gotowej mieszanki możecie dodać kilka kropel oleju dodatkowego, dostosowanego do potrzeb swojej skóry.
(Jeśli nie wiesz, jaki masz typ cery, w diagnozie pomoże Ci ta notka: KLIK!)

III. Przechodzimy do mycia twarzy. Z gotowej mieszanki odlewam tyle olejów, by wystarczyły na pokrycie denka pojemniczka. Starałam się to jakoś ująć na zdjęciu, ale leżący płasko pojemniczek nie chciał ze mną współpracować. Pozwoliłam sobie go odchylić:


Odlana porcja ma nam wystarczyć na jednorazowe mycie twarzy. Jednak podczas jednorazowego mycia, będziemy nakładać oleje trzy razy. Oczyszczanie przebiega w następujący sposób:

1. Zwilżamy twarz i dłonie wodą,
2. Rozcieramy małą ilość mieszanki olejów na dłoniach i zaczynamy masować twarz,
3. Czas trwania masażu ok. 2 min (warto przyłożyć się do masażu, by ujędrnić skórę i poprawić jej owal),
4. Wycieramy twarz dokładnie z oleju za pomocną zwilżonej ciepłą wodą ściereczki Spark. Płuczemy ściereczkę pod bieżącą, ciepłą wodą. Wycieramy twarz ponownie.
5. Punkty 2-4 wykonujemy jeszcze dwa razy.
6. Świeżą ściereczką przecieramy twarz kilkakrotnie, by nie została na twarzy warstwa oleju.

Jak często wykonywać OCM?
Zastępujemy nim konwencjonalne oczyszczanie twarzy, więc stosujemy OCM zarówno rano, jak i wieczorem.

Dla kogo nie jest ta metoda?
- dla osób, które nie są cierpliwe,
- dla osób, które wolą rano pospać, niż poświęcić skórze 10 min,
- dla osób, które ubóstwiają mydło i pastę BHP ;) 
Poza tymi wyjątkami- OCM jest dla każdego!

Jakie efekty ja zaobserwowałam po roku oczyszczania twarzy metodą OCM?
1. Po pierwszym użyciu:
+ brak uczucia ściągnięcia skóry, 
+ ukojenie cery, 
+ na drugi dzień skóra była bardziej promienna.

2. Po dwóch-trzech dniach:
- większa ilość wyprysków,
- mocniejsze przetłuszczanie się cery,

3. Po pierwszym tygodniu:
+ zmniejszenie przetłuszczania się cery,
+ zmniejszenie widoczności porów,
+ szybsze gojenie się wyprysków,

4. Po pierwszym miesiącu
+ utrzymywanie poprzednich efektów,
+ ujednolicenie kolorytu cery,
+ wyciszenie gry naczyń krwionośnych,
- pojawienie się na czole drobnych grudek, 

5. Po kilku miesiącach:
+ zanik drobnych grudek na czole,
+ utrzymywanie poprzednich pozytywnych efektów,
+ zmniejszenie pojawiania się wyprysków, zwłaszcza tych podskórnych i ciężkich do usunięcia,
+ pogrubienie skóry, wzrost jej elastyczności,
+ zanik drobnych, pierwszych zmarszczek (szczególnie na czole), minimalizacja bruzd nosowo-wargowych, 
+ zmniejszenie zasinień wokół oczu (związane z lepszym przepływem limfy). 

Moja ogólna opinia po roku stosowania OCM: 
OCM pomogło mi nie tylko wygrać z zanieczyszczoną, tłustą cerą ale również jest niezrównane w walce z oznakami starzenia się skóry. Bądźmy ze sobą szczere- żaden krem, nawet za horrendalne pieniądze, nie da nam tego, co możemy wypracować sobie codzienną, systematyczną i dokładną pielęgnacją. Póki jesteśmy młode, mamy możliwość opóźnić procesy starzenia się skóry. 

Początkowo OCM miał być sposobem na ładniejszą cerę, bez wyprysków, bez przetłuszczania. Kiedy już osiągnęłam zamierzony cel, nie ustąpiłam- OCM to tajemnica azjatek na piękną cerę. Codzienny masaż twarzy nie tylko sprawi, że skóra będzie lepiej wyglądać (brak obrzęków, wzrost elastyczności, poprawa konturu), ale również na dłużej pozostanie nietknięta zębem czasu ;). 

Czy zamierzam odpuścić OCM? 
Jak zapewne już same się domyśliłyscie- absolutnie nie ;) 

Na sam koniec przytoczę jeszcze najczęściej popełniane błędy przy stosowaniu OCM:
- zbyt szybkie wykonywanie masażu - szczególnie, jeśli jesteśmy początkujący, powinniśmy szczególnie przyłożyć się do masowania. W takim przypadku OCM powinno trwać nawet nie krócej, niż 15 min!,
- nieodpowiedni dobór olejów- oj, znam osobiście przypadki, które zraziły się do OCM po dobraniu mieszanki olejów nieodpowiednio dostosowanej do typu cery! Dlatego bądźmy cierpliwe, obserwujmy zachowanie naszej cery i na pewno uda się nam dopasować najlepszą mieszankę,
- stosowanie mydła po OCM- jako, że zmywanie olejów ściereczką jest dość uciążliwe, niektórzy chcą iść na skróty i zmywają oleje mydłem. Kompletnie mija się to z celem, ponieważ zastosowanie detergentu niweluje wszelkie dobroczynne działanie OCM. Nie będzie regulacji pracy gruczołów łojowych, nie będzie matowej cery, za to nadal będą podskórne wypryski, uczucie ściągnięcia, zaburzone pH i trądzik. Tylko proszę, nie mówcie potem, że to wina OCM ;),
- odpuszczenie przy pogorszeniu stanu cery - u większości osób w przeciągu kilku pierwszych dni od rozpoczęcia stosowania OCM następuje "krach"- cera bardziej się przetłuszcza, pojawiają się wypryski i bardziej rozszerzone pory. Jest to całkowicie naturalna reakcja. Nasze gruczoły łojowe jeszcze nie "wcisnęły hamulca" i wciąż nie mają uregulowanej pracy. Mimo, że przestałyśmy dostarczać im detergentów, zażarcie produkują zbyt wiele sebum. Na efekt po prostu trzeba poczekać i już po pierwszym tygodniu zauważamy normalizację pracy gruczołów łojowych. Stan pogorszenia nie powraca.

Jeżeli dotrwałyście ze mną do końca, szczerze gratuluję i cieszę się, że udało mi się Was zainteresować tą metodą mycia twarzy! Ze swojej strony szczerze polecam każdemu, a w szczególności osobom, które mają niebywałe problemy z cerą. Skóra raz się przesusza, raz przetłuszcza? Podskórne grudy? Cera naczynkowa a może alergiczna? OCM jak najbardziej pomoże na te dolegliwości.

Pozdrawiam Was serdecznie!
Azime

78 komentarzy:

  1. Moja cera była w rewelacyjnym stanie, gdy stosowałam OCM... Sama nie wiem, czemu z tej metody zrezygnowałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. zawsze brakuje mi wytrwałości z tym OCM i właśnie idę na skróty ze zmywaniem oleju mydłem, chociaż nie robię tego zwykłymi kostkami tylko alepp albo czarnym afrykańskim ;) może kiedyś odrzucę mydło i wszystko uda mi się dociągnąć olejami.... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma znaczenia, jakiego mydła używasz. Alepp również zawiera mocne detergenty i również zaburza pH.

      Usuń
  3. myślisz że na dokuczliwy trądzik dorosły i hormonalny pomoże? bo zaciekawiłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli problem trądziku osoby dorosłej jest związany z nieodpowiednią pielęgnacją- pomoże na trwałe. W przypadku trądziku hormonalnego również da świetne rezultaty, jednak bez pomocy lekarza, efekt nie będzie trwały, ponieważ źródło problemu leży z daleka od działania olejów ;)
      Leczenie trądziku hormonalnego warto wspomóc stosując do OCM olej sojowy, ale również czarnuszkę, słonecznik, słodkie migdały, olej konopny, tamanu, pachnotkę, pestki truskawek :)

      Usuń
    2. dzięki :) bardzo przydatne informacje. dużo wiesz o tym :) fajnie że trafiłam na Twój post

      Usuń
  4. Świetna sprawa, tylko, że ja nie mam cierpliwości i do takich zabiegów. Może za jakiś czas się to zmieni...

    OdpowiedzUsuń
  5. to jednak chyba nie dla mnie, bo jestem jednak tym leniuszkiem ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana jak Ty juz napiszesz posta - rewelacja! garsc przydatnych ifnromacji :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Azime, dziękuję Ci za ten wpis i pozostałe o pielęgnacji bardzo bardzo! Moja pielęgnacja twarzy przez wiele lat wyglądała tak, że nakładałam na nią dosłownie to, co było pod ręką, w ogóle nie zwracając uwagi na rzeczywiste potrzeby mojej skóry. W związku z tym jak niedawno zauważyłam, że jednak nie mam skóry suchej, tylko mieszaną, to przez kilka godzin nie potrafiłam wyjść z szoku :D Wtedy postanowiłam zająć się pielęgnacją twarzy "na poważnie", przeczytałam wszystkie Twoje wpisy pielęgnacyjne od deski do deski i czuję się mądrzejsza :D OCM niesamowicie mnie zaintrygował i mam dużą ochotę go wypróbować, zastanawiam się tylko, czy gdybym np cierpiała na duży niedobór czasu, mogłabym używać ocm tylko na noc, a zwykłych żeli rano? Czy to nie miałoby sensu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że moje wpisy dały Ci takiego kosmetycznego "kopa" :D Jak już wprowadzisz w życie odpowiednią pielęgnację, koniecznie daj znać o efektach ;))

      Co do OCM- najlepsze efekty uzyskuje się stosując go zarówno rano jak i wieczorem. Początkowo będzie zajmował Ci sporo czasu, ale gdy nabierzesz wprawy, to może okazać się, że w ciągu 10 minut przeprowadzisz całą procedurę :) Także wykorzystaj wakacyjny czas na naukę wykonywania OCM a gdy nadejdzie praca/studia, będziesz wykonywać go dużo szybciej :) Natomiast wiadomo, ze są czasami takie dni (nieważne, czy rano, czy wieczór), kiedy ewidentnie nie ma czasu na OCM. W takim wypadku udzielam dyspenzy :D

      Usuń
  8. Zaczęłam myć twarz mieszanką oleju z orzechów włoskich z rycynowym i moja skóra (tłusta) mniej się przetłuszcza, jest lepiej nawilżona i ma ładniejszy kolor. OCM więc polecam w pełni chociaż chodzę troszkę na skróty przy masażu :/ Co do doboru olejów - zgadzam się pełni, u mnie np. taki popularny olej kokosowy to totalna pomyłka, podrażniał oczy, wysuszał i jeszcze natłuszczał skórę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam �� Zainteresowała mnie ta metoda Mam ogromne kłopoty z nadmiernie wydzielonym sebum Takie pytanie Czy mozna używać oleju słonecznikowego który używany jest na codzień w kuchni ? Czy jest to jakas szczególna odmiana ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej używać oleju słonecznikowego zimnotłoczonego (te zazwyczaj stosowane w kuchni są rafinowane) ponieważ zawiera więcej substancji aktywnych, które wykazują działanie przeciwzapalne a tym samym pomagają goić zmiany trądzikowe =)

      Usuń
    2. Mam w domu olej lniany zimnotłoczony, czy nada się on do mega tłustej skóry ?

      Usuń
    3. ach i jeszcze pytanie odnośnie ściereczek, czy codziennie używasz nowej ?? być może gdzieś o tym pisałaś a ja zwyczajnie przeoczyłam za co z góry przepraszam :)

      Usuń
    4. Codziennie nowej =) Olej lniany można używać, tylko ciężej go zmyć niż np. słonecznikowy =)

      Usuń
  10. Olej lniany jest ciężko zmyć z twarzy, także nie polecam na początek, zwłaszcza przy tłustej skórze =)

    Codziennie używam nowej ściereczki: najpierw biorę jedną i zmywam nią twarz pomiędzy nakładaniem olejów a na samym końcu wyrzucam ją. Biorę nową ściereczkę i zmywam twarz dotąd, aż nie poczuję żadnej tłustej warstwy na skórze. Wypłukuję tę ścierkę i zostawiam do wyschnięcia do kolejnego OCM, do zmywania pomiędzy nakładaniem olejów =)

    OdpowiedzUsuń
  11. Od jakiegoś czasu zmywam makijaż olejem lnianym, czasem mieszam go w proporcji 1:1 z wodą różaną. Mam cerę wrażliwa, przetluszczajaca się w sferze t i skłonność do grudek, zaskornikow, do tego trochę nierownosci i przebarwień po rozdrapywanych wykwitach młodzieńczych ;-) olej nakladam platkiem kosmetycznym kilka razy aż poczuje, że cera jest czysta i nie ścieram tłustej warstwy tylko zostawiam na noc. O dziwo nie przeszkadza mi to, a wręcz lubie takie poczucie nawilzenia.cera mi się bardzo poprawila. Mniej się przetluszcza, ładniej wyglada, blizny i przebarwienia zniknęły. Jedynie grudki, nierówności struktury skory, zaskorniki gdzieniegdzie pozostaly.czy to wynik niedostacznego oczyszczenia? Jak poprawic moją metodę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmieszaj 80% oleju lnianego z 20% oleju rycynowego, bez wody różanej. Masuj skórę jak w podanym powyżej artykule. Po wykonaniu oczyszczenia metodą OCM spryskaj twarz wodą różaną i nałóż krem lub olejek na noc. Nierówności i zaskórniki, które wciąż się u Ciebie utrzymują są wynikiem niedomywania twarzy =)

      Usuń
  12. Witam, czy jeżeli zostanie mi w pojemniczku sporo mieszanki olejów z wieczornego mycia to czy mogę ją wykorzystać również rano? A jaki olej bazowy był by dobry dla skóry mieszanej ale bardzo skłonnej do zapychania? Z góry dziękuję za odpowiedź. Świetny blog, dużo zmieniło się w mojej pielęgnacji dzięki Tobie właśnie. Pozdrawiam, Olga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jak najbardziej nadmiar mieszanki z dnia poprzedniego możesz zastosować rano =)
      Do cery mieszanej ze skłonnością do zapychania najlepszy jest olej słonecznikowy.
      Cieszę się, że mój blog Ci się podoba, i że zmieniłaś swoją pielęgnację na lepszą =)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  13. Cześć Agnieszko :)
    Jestem zachwycona pomysłem OCM i od wczoraj z wielkim zapałem i nadzieję olejuję moją buzię.
    Chciałam zapytać o kilka rzeczy (jako fanka naturalnych kosmetyków):
    *czy można w OCM wpleść jakoś płyn miceralny (aktualnie posiadam biolaven organic i nie chcę żeby się zmarnował), albo arnikowe mleczko oczyszczające, Mam jeszcze miceralny żel do mycia twarzy (to już nie sylveco)
    *czy po myciu normalnie mogę zastosować aktywator młodości (zbilansowaną witaminę C) + krem?
    *czy to normalne, że oleje farbują skórę (mi nawet włosy-jako bazy użyłam oleju z dzikiej róży)

    Z góry ślicznie Ci dziękuję za odpowiedzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że postanowiłaś spróbować metody OCM! =)
      1. Płyn micelarny schowaj w zacienione miejsce o temp. pokojowej: przyda się, gdy nastanie taki dzień, gdy nie będziesz mieć siły na OCM ;)
      2. Jak najbardziej! =)
      3. Niektóre posiadaczki jasnych cery obserwują zmianę kolorytu skóry, np. po oleju z rokitnika czy ogórecznika. Możliwe, że to samo zaobserwowałaś u siebie =) Na szczęście nie każdy olej ma właściwości barwiące. Wybieraj te oleje, które mają jasne barwy, np. słonecznikowy, makadamia, słodkie migdały, lniany, wiesiołek.

      Usuń
  14. Piszesz o pojawieniu się i zniknieciu drobnych grudek na czole. Czy to nie jest przypadkiem wynik zmiany diety? Wydaje się że przy wypryskach dieta jest bardzo ważna.
    Pozdrawiam Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zmieniałam w tym czasie swojej diety =)

      Usuń
    2. Ale jak najbardziej, zgadzam się, że dieta ma bardzo duży wpływ na stan cery =)

      Usuń
  15. Witam! Widziałam na stronie jakiś czas temu podsumowanie jaki olej używać do jakiej cery. Czy może mnie Pani nakierować w którym poście to było bo już z pół godziny szukam i nic... ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę: http://www.kosmetologia-naturalnie.pl/2015/02/183-najwiekszy-spis-olejow-dopasowany.html =)

      Usuń
  16. gdzie moge znaleźć tą tabelkę jaki olejek jest przeznacziony do jakiegio typu cery?

    OdpowiedzUsuń
  17. Tutaj, proszę: http://www.kosmetologia-naturalnie.pl/2015/02/183-najwiekszy-spis-olejow-dopasowany.html =)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czy jeśli jako dodatkowego oleju użyję np olej z pestek winogron, to na noc zamiast kremu mogę użyć tego samego oleju, czy innego? (cera mieszana)

    OdpowiedzUsuń
  19. Czego jeszcze mogę użyć zamiast tych ściereczek Spark? Nie mieszkam w Polsce, nie mam dostępu do Biedronki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu zwróć uwagę, żeby miały strukturę porowatą, podobną do Spark =) Często takie ścierki występują pod nazwą "ścierki uniwersalne" :)

      Usuń
  20. Na ile dni starcza buteleczka ze 100ml mieszanki olejów?

    OdpowiedzUsuń
  21. Możesz użyć tego samego, jak najbardziej =)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czy po olejowaniu przemyć twarz tonikiem?czytałam, że wiele dziewczyn tak robi i sama już niewiem

    OdpowiedzUsuń
  23. Kochana poleć proszę jaką mieszankę olejów i w jakich proporcjach stosować do OCM przy cerze dojrzałej zmagającej się z trądzikiem różowatym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy aktualnie jest faza aktywna trądziku czy wyciszenie (tj. czy są wypryski, czy same zaczerwienienia cery)?

      Czy po umyciu twarzy pojawia się uczucie ściągnięcia skóry?

      Jak skóra reaguje na półtłuste czy tłuste konsystencje kremów?

      Usuń
    2. Aktualnie wypryski się nie pojawiają, nie pojawia się uczycie ściągnięcia. Czasem na noc jako rem jest stosowana oliwka dla dzieci, nie zapycha ona skóry.

      Usuń
    3. W takim razie polecam 80% oleju bazowego i 20% rycyny ;)

      Usuń
  24. Mam cerę mieszaną, tak mi się przynajmniej wydaje, z suchymi policzkami. Zaczęłam ocm kilka dni temu z nadzieją, że pomoże mojej cerze, która jest już zmęczona i wyschnięta po tych wszystkich drogeryjnych żelach i kremach do twarzy, które często mnie uczulają, ale bez mycia twarzy nie potrafię się dobrze poczuć. Na początku było super, skóra mięciutka, nawilżona, niepodrażniona. Zamiast kremu przecieram twarz hydrolatem, a następnie nakładam kilka kropel olejku ze słodkich migdałów, który dodałam do mieszanki, którą myję buźkę (albo mieszam hydrolat z olejkiem i razem nakładam na twarz). Wszystko ok. Wczoraj albo przedwczoraj zauważyłam, że po jakiejś chwili skóra na nosie jest sucha. Dzisiaj rano budzę się i cała mordka jest sucha. Umyłam twarz olejem i było ok. Wymieszałam hydrolat z olejkiem i nałożyłam, po chwili zaczęła mnie buzia swędzieć i pojawiły mi się na twarzy czerwone plamy. :( I teraz nie wiem, ale to chyba wina olejku ze słodkich migdałów. Nie chcę rezygnować z ocm, bo po nim buzia moja w końcu nie jest ściągnięta i wyschnięta, no i wydaje mi się, że rzeczywiście działa w sensie mycia, chociaż nie zaczęły mi wyskakiwać żadne pryszcze ani nic??? Może to dlatego, że nie maluję się? Teraz nałożyłam jakiś tam krem, bo po zmyciu olejku skóra była bardzo sucha. I nie wiem co dalej. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdemu służy pielęgnacja samymi olejami =) Jak najbardziej wykonuj OCM, bo służy Twojej cerze, ale po hydrolacie nałóż krem, zamiast oleju :)

      Usuń
    2. I pamiętaj o wypijaniu dużej ilości wody! =)

      Usuń
  25. Dziękuję bardzo. Jesteś wspaniała!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ściereczki rozumiem że jednorazowego użytku? jedna ściereczka jedno mycie i do kosza?
    Czy może to oznacza użycie kolejnej? - "Świeżą ściereczką przecieramy twarz kilkakrotnie, by nie została na twarzy warstwa oleju.". Czyli dwie ściereczki jedno mycie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak- dwie ściereczki na jedno mycie przy czym ta, którą używałam na końcu nie idzie do kosza, tylko z jej pomocą wykonuję OCM następnego dnia :)

      Usuń
  27. Chciałabym rozpocząć swoją przygodę z OCM :) Post jest świetny, zawiera naprawdę dużo przydatnych informacji. Mam jeszcze pytanie odnośnie oliwki HIPP. Podobno jest dobra dla początkujących, więc chciałam od niej zacząć, ale mam cerę tłustą. Czy oliwka jej nie zaszkodzini? I niestety linki do postów o olejach się nie otwierają, a bardzo chciałabym przeczytać także tamte posty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zaszkodzi, posiada lekkie, niekomedogenne oleje :)

      Usuń
  28. Mam problem ze zmywaniem olejów wodą. Moja skóra jest ściągnięta, napięta i czuję ogromny dyskomfort. Czy można olej zmyć np. płynem micelarnym bądż żelem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli zmyjesz olej zelem, to po prostu wykonasz klasyczne mycie twarzy - jak najbardziej jest to dobra metoda, pisałam o tym tutaj: http://www.kosmetologia-naturalnie.pl/2017/01/406-kompendium-wiedzy-o-stosowaniu.html

      Natomiast może warto przyjrzeć się proporcjom olejów, jakie wykorzystujesz w mieszance lub wypróbować inny rodzaj oleju bazowego? :) Może zbyt mocno pocierasz skórę? Popróbuj jeszcze ;)

      Usuń
  29. Mam wątpliwości odnośnie ściereczki. Kupiłam je dzisiaj ale są strasznie sztuczne. Nie wyobrażam sobie używać ich do twarzy. Pierzesz je może przed pierwszym użyciem? Zawsze unikałam poliestru w kontakcie z twarzą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie piorę i nie zauważyłam żadnych niedogodności, jednak Ty słuchaj swojej skóry ;) Każda z nas ma inną :)

      Usuń
  30. A czy po OCM mogę umyć twarz naturalnym żelem tymiankowym sylveco?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma takiej potrzeby- prawidłowo wykonana metoda OCM polega na całkowitej rezygnacji z kosmetyków zawierających detergenty. Dzięki temu jest tak skuteczna- nie każda cera toleruje nawet najdelikatniejsze środki powierzchniowo-czynne.

      Jeśli zamierzasz zmywać twarz olejem a potem sięgnać po żel, to zamiast metody OCM po prostu wykonaj demakijaż. O różnicach wspominałam tutaj: http://www.kosmetologia-naturalnie.pl/2017/01/406-kompendium-wiedzy-o-stosowaniu.html

      =)

      Usuń
  31. Cześć Agnieszka ! Czy świeża ściereczka użyta na końcu OCM ma być zwilżona ciepłą wodą ? Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, powinna być zwilżona letnią lub lekko ciepłą wodą ;)

      Usuń
  32. Cześć! Doceniam Twojego bloga za przystępność informacji, które można tu znaleźć, za co dziękuję:) Metodę OCM radzisz stosować rano i wieczorem, a co w sytuacji, gdy zdarza nam się w ciągu dnia pójść na trening, przed którym trzeba zmyć makijaż, a tuż po nim doprowadzić się do porządku, czym wówczas myć twarz, aby nie zniwelować efektów metody OCM oraz nie wprowadzać do swojej pielęgnacji detergentów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, pytanie czysto techniczne, czy pytającemu przychodzą jakieś powiadomienia w momencie kiedy odpowiesz na zostawiony komentarz? Zostawialam parę komentarzy w różnych postach i nie wiem, jak je teraz wyszukać :(

      Usuń
    2. Niestety nie:( dlatego najłatwiej- zarówno dla pytających jak i dla mnie- zadawać pytania pod najnowszym postem:)

      Usuń
  33. Cześć Agnieszka, to już moje drugie podejście do OCM. Za pierwszym razem jakoś nie wytrwałam, ale zamierzam tym razem się nie poddawać bo bardzo mi zależy na pozbyciu się zaskórników i zwężeniu porów. Pytanie mam następujące: pamiętam z poprzedniego podejścia, czytałam żeby nakładać bardzo gorącą ściereczkę, niemal wrzątek, a Ty piszesz by była lekko ciepła. Dlaczego tak Twoim zdaniem jest lepiej?
    I jeszcze jedno - wspominałaś w odpowiedzi do wcześniejszego komentarza, że po OCM przed nałożeniem kremu można jeszcze posmarować twarz tonikiem, ale nie jest to konieczne. Pytanie moje brzmi: a jak lepiej? Bo ja mam mega chęć popsikania twarzy wodą różaną prosto z lodóweczki, co po takiej ciepłej kąpieli jest mega przyjemne, ale jakby miało się okazać, że mojej twarzy zrobi lepiej samo posmarowanie kremem, to jakoś się powstrzymam ;) Dołączam też do pytania poprzedniczki - Czym możemy odświeżać twarz w ciągu dnia aby nie zaburzyć procesu naprawy przez OCM ?
    No i bardzo Ci dziękuję za rzetelność i dzielenie się z nami wiedzą! :) Robisz to w sposób bardzo przejrzysty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. Gorąca woda przyczynia się do rozszerzania naczynek co może doprowadzić do rozwoju cery naczynkowej. Dlatego polecam zmywać oleje lekko ciepłą albo letnią wodą- nawet, jeśli oleje będą się przez to ciężej zmywać to lepiej troszkę się pomęczyć, niż nabawić nowych problemów skórnych :)

      2. Zawsze po kontakcie wody ze skórą lepiej użyć wody różanej, ponieważ woda wodociągowa może nieznacznie podnosić pH. Po OCM nie jest to koniecznością, bo sama metoda OCM nie zaburza pH skóry jednak wciąż skóra ma kontakt z wodą. Także stosuj hydrolat śmiało :)

      3. Twarz można odświeżyć np. przy pomocy białej glinki.

      Cieszę się bardzo, że blog jest pomocny :D

      Usuń
  34. oczywiście, zamiast opisać swoje problemy dotyczące OCM tutaj.To zamieściłam je w czerwcowym denku. Gapa ze mnie.Ale piszę pierwszy raz.Mimo wszystko czeka na odpowiedz.A tak w ogóle to super blog.Nawet tak dojrzała osoba jak ja wiele się może z niego nauczyć.pozdrawiam Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic się nie stało, odpisałam pod czerwcowym denkiem ;)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  35. Stary wpis a nowe odpowiedzi. Kiedyś stosowałam ocm ale kończyłam mydłem aleppo.
    Teraz wracam do ocm. Już wprowadziłam kosmetyki naturalne o ładnym składzie i mycie glinką białą- działa. Ale na noc chciałabym ocm. i tu moje pytanie. Masaż ma być delikatny ale jak go dokładnie wykonywać. jest wiele filmików na yt ale brak mi wiedzy, by je ocenić.
    Obojętnie jak masować, byleby delikatnie? czy jest jakaś kolejność, kierunek?

    dzięki za fajny blog

    OdpowiedzUsuń
  36. Kierunek wykonywanego masażu jest istotny: warto wykonywać ruchy, które nie będą naciągały skóry a także ruchy antygrawitcyjne. Wykonuj ruchy rozcierające opuszkami palców:
    - od środka czoła do jego zewnętrznych części, by rozluźnić mięśnie czoła oraz tych pomiędzy brwiami,
    - gdy masz już palce na skroniach, opracuj okolice oczu- dolna powieka od zewnętrznej części w kierunku kanalików łzowych. Taki ruch usprawnia usuwanie limfy z okolic oczu dzięki czemu są mniej opuchnięte. Będąc w kąciku oka opracuj górną powiekę- w kierunku zewnętrznej części. Delikatną górną powiekę traktuj ostrożnie i nie naciągaj jej. Okolicę brwi rozcieramy od wewnątrz do zewnątrz, żeby rozluźniać mięśnie odpowiadające za ściąganie brwi,
    - natomiast broda, policzki i nos masuj zaczynając od dołu: masuj te partie przesuwając dłonie od dołu go góry np. od brody w kierunku uszu. W ten sposób zapobiegasz opadaniu skóry i powstaniu "chomików" =) Podobnie wykonuj ruch od brody do góry, poprzez "linie marionetki"- czyli te zmarszczki w okolicy kącików ust i nosa.

    Natomiast obawiam się, że mycie twarzy glinką rano a ocm wieczorem może przyczynić się do pogorszenia cery- to dwie różne metody oczyszczania, skóra nie będzie miała możliwości przyzwyczaić się do żadnej z nich a to przyczynia się do jej pogorszenia.

    Jeśli zdecydujesz się na ocm, nie powinnaś na sam koniec używać mydła- metoda ocm ma umożliwić dogłębne oczyszczenie cery bez sięgania po detergenty. Jeśli sięgasz po kosmetyk z nimi, tj. mydło, żel, piankę etc. to niwelujesz efekty OCM. Wtedy mówimy o demakijażu olejem a zmywaniu detergentami: można je wykonać dużo szybciej i zaoszczędzić czas :)

    Tutaj więcej o różnicy pomiędzy ocm a demakijażem olejem: http://www.kosmetologia-naturalnie.pl/2017/01/406-kompendium-wiedzy-o-stosowaniu.html

    Tutaj więcej o różnicy pomiędzy ocm a glinką: http://www.kosmetologia-naturalnie.pl/2016/02/oczyszczanie-twarzy-bez-detergentow.html

    I czemu nie powinno się używać mydła: http://www.kosmetologia-naturalnie.pl/2017/07/449-myda-kompendium-wiedzy.html

    Powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy będzie może filmik, na którym można zobaczyć masaż?

      Usuń
    2. Dzięki ślicznie za odpowiedź.
      Dzięki za wyjaśnienie jak masować twarz. Już wydrukowane i kartka przy na lustrze w łazience wisi.
      Co do OCM to właśnie nie była zadowolona z efektów, bo choć miałam zaparcie, by poświęcić ten czas i bawić się w 3-krotne mycie to furory nie zrobiło. Ale jak w pierwszym poście wspomniałam to oczyszczanie kończyłam aleppo. Czytałam twoje wpisy na temat mydła, potem poszukałam dalszych informacji i się zgadzało. Dlatego chciałabym wypróbować jeszcze raz mycie olejem ale bez aleppo. Dobrze, to na razie odpuszczę glinkę i wykorzystam jako maseczkę.

      Jeszcze raz dzięki za odpowiedź i opis masowania twarzy.

      Usuń
  37. Cześć!
    Czy można na początek spróbować myć twarz olejkiem do demakijażu z Resibo?
    Mam skórę mieszaną i odwieczne problemy z głębokimi wągrami.

    OdpowiedzUsuń
  38. Być może przeoczyłam, ale czy po metodzie OCM smarujemy twarz kremem nawilżającym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Agnieszka pisała o tym w poprzednich postach o OCM :)

      Usuń
  39. Agnieszko,
    stosuję już prawie rok naturalną pielęgnację, a od pół roku używam również tylko naturalnych kosmetyków kolorowych. W ostatnich tygodniach naszła mnie refleksja, że mimo stosowania nawet delikatnych kosmetyków myjących np. pianki z EcoLab + hydrolat, moja skóra w okresie zimowym po umyciu dalej jest ściągnięta. Dodatkowo muszę niestety przyznać, że przez lata zaniedbań mam duże problemy z zaskórnikami na nosie i brodzie, pojawiają się też w niewielkich ilościach pryszcze. Postanowiłam więc postawić na jeszcze mniej inwazyjną pielęgnacje i przerzucić się na olejki. Do tej pory makijaż zmywałam olejkiem łagodzącym z Vianka i zdecydowałam się go wykorzystać do OCM. Metodę stosuję dopiero od tygodnia i jestem zadowolona, szczególnie z braku efektu ściągnięcia twarzy i przyjemności jaką stała się pielęgnacja, niemniej nie wiem czy nie popełniam jakiś błędów. Jeśli mam na sobie makijaż to 3 razy "myję" twarz olejkiem, jeśli nie mam makijażu to 2 razy i za każdym razem przemywam twarz zmoczonym płatkiem kosmetycznym, a na samym końcu dodatkowo suchym wacikiem i nie używam już hydrolatu. Czy coś byś zmieniła?

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 kosmetologia-naturalnie.pl