[335.] Zmarszczki- czy można je spłycić?










Najczęstszym problemem Pań, z którymi spotykam się w pracy, są zmarszczki. Producenci obiecują ich wygładzenie oraz likwidację, jednak jak to wygląda w praktyce? Czy kosmetyki na prawdę mogą zniwelować zmarszczki? Jak wybrać skuteczny kosmetyk przeciwzmarszczkowy?

Zmarszczki to bardzo rozległy problem, który wiąże się z ogólnym starzeniem skóry. Jest to jej najwyraźniejsza oznaka, dlatego klientki zwracają na nią szczególną uwagę. Spróbuję zakwalifikować bardzo ogólnikowo zmarszczki i podzielę je na kategorie:
1. Zmarszczki mimiczne,
2. Zmarszczki związane z fotostarzeniem,
3. Zmarszczki z odwodnienia.

Im młodszą mamy cerę, tym ma ona większą zdolność do regeneracji i odnowy. Oznacza to, że im wcześniej zainteresujemy się problemem starzenia skóry, tym większe mamy szanse na opóźnienie procesu ich powstania. Czasu nie da się oszukać i w pewnym wieku zaczną się one pojawiać oraz pogłębiać, jednak dzięki odpowiedniej pielęgnacji możemy sprawić, że pojawią się one później, będą płytsze i delikatniejsze niż gdybyśmy nie dbały o cerę. 

1. Zmarszczki mimiczne- jak z nimi walczyć?
Marszczysz czoło? Unosisz brwi? Uśmiechasz się od ucha do ucha? - ja też! Te proste, codzienne czynności, o których nie myślimy i często nie kontrolujemy, wpływają na pogłębianie się fałdów skóry w okolicach napiętych mięśni, co wraz z upływem czasu powoduje powstanie zmarszczek. Nie oznacza to jednak, że od dziś mamy przestać się uśmiechać! Powinnyśmy pamiętać o rozluźnianiu mięśni twarzy. W jaki sposób?

Po pierwsze: wykonywanie masaży lub ćwiczeń! Osobiście co kilka dni (kiedyś nawet i codziennie) wykonuję masaż twarzy podczas oczyszczania twarzy olejami. Wykonuję ruchy od dolnej części twarzy do góry, by działać antygrawitacyjnie. Masaże nie tylko relaksują skórę ale również pobudzają ją do wytwarzania substancji, które pobudzają do regeneracji i odnowy: zaczyna się produkcja większej ilości kolagenu i elastyny, przez co skóra staje się bardziej sprężysta.

Pozwolę sobie podlinkować tutaj bardzo znany blog Azjatycki Cukier, gdzie znajdziecie mnóstwo porad i technik wykonywania masażu twarzy oraz ćwiczeń. Natomiast o metodzie mycia twarzy olejami (OCM) możecie poczytać tutaj: KLIK!

Po drugie: substancje działające rozluźniająco! Mogą występować w kosmetykach, tak jak np. olejek lawendowy w kosmetykach Biolaven jak i solo: możemy dodawać je do olejku na którym wykonujemy masaż twarzy lub do naszego ulubionego kremu!
Zioła o działaniu relaksującym mięśnie: lawenda, rozmaryn, różeniec, rumianek, męczennica, szałwia.

A Botox?
Warto poruszyć temat botoxu w tym punkcie. Botox to substancja, która jest wykorzystywana w walce ze zmarszczkami mimicznymi. Jeśli permanentnie napinamy mięsień twarzy, zaleca się ostrzyknąć go Botoxem w celu porażenia. Mięsień nie ma możliwości skurczu, zmarszczka się nie pogłębia! Jednak istniejąca już bruzda nie jest w stanie zniknąć całkowicie, dlatego niektórzy specjaliści zalecają, by stosować Botox w jak najwcześniejszym wieku, żeby uniknąć pojawienia zmarszczek w przyszłości! Niestety, należy wziąć pod uwagę, że jeśli w wieku 20 lat zaczniemy wykonywać trwale Botox a mięśnie nie będą pracować, może dojść do ich osłabienia lub nawet zaniku, w efekcie opadania skóry, co daje efekt gorszy niż zmarszczki! Warto również wspomnieć o tym, że Botox poraża mięśnie na stałe- to, że mięsień odzyskuje swoją ruchomość po jakimś czasie wynika z możliwości częściowej regeneracji układu nerwowego- zostaje wytworzony nowy nerw, który pobudza mięsień do pracy. Zostało udowodnione, że przy długotrwałym stosowaniu Botoxu może dojść do dwóch różnych zdarzeń:
a) organizm przestaje wytwarzać nowe połączenia nerwowe, efekt "twarzy-maski" pozostaje na stałe, mimika nie powraca,
b) organizm bardzo szybko reaguje na porażenie mięśnia, coraz szybciej i sprawniej wytwarza nowe połączenia nerwowe przez co efekt Botoxu jest bardzo krótkotrwały.


2. Zmarszczki związane z fotostarzeniem- jak z nimi walczyć?
Fotostarzenie bez wątpienia ma największy wpływ na efekt wizualny, który kojarzymy z cerą dojrzałą. Mało elastyczna skóra, cienka, pokryta siatką zmarszczek o ziemistym kolorycie i z licznymi plamami starczymi (słonecznymi) - oto efekt nie stosowania kremów z filtrem.

Na ten typ zmarszczek nie pomoże żaden kosmetyk- tutaj potrzebne jest kompleksowe podejście. Dlatego w takich przypadkach zaleca się zabiegi takie jak: mezoterapia, laseroterapia, mocne kwasy, fale radiowe. W tym przypadku kosmetyki mają działanie wspomagające terapie kosmetyczne, natomiast same nie są w stanie zapewnić spektakularnego i zadowalającego efektu.

Dlatego polecam sięgać po kremy z filtrem- częściowa ochrona przed promieniami UV sprawi, że zmiany pojawiające się wraz z wiekiem nie będą tak intensywne. Żaden krem z filtrem nie chroni przed promieniami słonecznymi w 100%, także możemy być spokojne o syntetyzowanie witaminy D :). Pamiętajcie szczególnie o dłoniach! To na nich najszybciej pojawiają się plamy starcze (słoneczne), dlatego warto po każdym umyciu rąk w okresie wiosenno-letnim nałożyć chociaż odrobinę kremu z filtrem na dłonie. 

A o tym, jakich kosmetyków promieniochronnych używam pisałam Wam tutaj: KLIK,
Na dodatek wspomniałam o kilku ciekawych kosmetykach z filtrami o dobrych składach tutaj: KLIK.




3. Zmarszczki z odwodnienia- jak z nimi walczyć?
W przypadku tego typu zmarszczek mamy największe możliwości ich zniwelowania. Zmarszczki te są bardzo płytkie, cienkie i mało widoczne. Często są wynikiem niedostatecznej ilości wypijanych płynów w ciągu dnia, nieodpowiedniej pielęgnacji tj. niestosowania kremów lub zbyt agresywnego oczyszczania skóry. Ten typ zmarszczek może pojawiać się sezonowo: po okresie zimowym, gdy skóra jest wysuszona na wskutek wiatru, mrozu i ogrzewania lub po sezonie letnim, gdy intensywnie się opalałyśmy. 

W przypadku cery odwodnionej należy pamiętać o odpowiedniej pielęgnacji cery a więc:
a) Stosowaniu kremu na dzień- ponieważ zapobiega utracie wody z naskórka, chroni skórę przed czynnikami zewnętrznymi takimi jak wiatr, mróz, ostre słońce.
b) Stosowaniu kremu na noc- to właśnie w nocy nasza skóra ma największe właściwości regeneracyjne. Substancje aktywne przez całą noc oddziałują na skórę, która powoli się przebudowuje. 
c) Odpowiednim oczyszczaniu skóry, które nie polega jedynie na przetarciu jej płatkiem kosmetycznym nasączonym płynem micelarnym lub mleczkiem. Skórę należy masować! Dopiero pod wpływem masażu wytwarza się ciepło, otwierają się pory i środek myjący ma szansę wyciągnąć wszystko, co zalega głęboko w porach. Pamiętajcie, żeby wybrać taki kosmetyk myjący, który nie będzie dawał uczucia ściągnięcia skóry- to uczucie powinno być dla nas sygnałem, że naruszyłyśmy warstwę hydrolipidową, co skutkuje szybszą ucieczką wody z naskórka a w efekcie odwodnieniem. Zanim przystąpicie do oczyszczania skóry, pamiętajcie o demakijażu- przy użyciu płatka kosmetycznego nasączonego micelem lub mleczkiem, właśnie! Więcej o metodach mycia twarzy, kolejności stosowania kosmetyków oraz ich przeznaczeniu pisałam Wam tutaj: KLIK

Często nie zdajemy sobie sprawy, jak ważne jest odpowiednie oczyszczanie skóry! A powinnyśmy pamiętać, że stosowanie nawet najlepszego kremu na niewiele się zda, jeśli będziemy podrażniać skórę zbyt mocnym detergentem, czego skutkiem jest odwodnienie cery, rozregulowanie pracy gruczołów łojowych, większy łojotok, rozszerzone pory, wypryski. Nieodpowiednie oczyszczenie skóry, np. przy użyciu samego płynu micelarnego sprawi, że skóra będzie ziemista, będą pojawiać się na niej zaskórniki a nawet nie będzie wchłaniać w siebie substancji aktywnych zawartych w kremach. W zakładce "Pielęgnacja" znajdziecie wiele postów dotyczących odpowiedniego oczyszczania skóry, zapraszam Was tam serdecznie!

Kolejną bardzo ważną kwestią jest picie odpowiedniej ilości wody. Kremy mają na zadanie wspomóc wiązanie wody w naskórku oraz zapobiec utracie wody, jednak my tę wodę musimy dostarczyć- wypijając! W przeciwnym razie nie wykorzystujemy potencjału kremów w 100%. Warto pamiętać, że cząsteczki wody biorą udział w prawidłowej budowie kolagenu! Im lepiej nawilżona cera, tym więcej "zdrowego" kolagenu wyprodukuje! Więcej o tym, dlaczego nawilżenie skóry jest ważne (nie tylko w kontekście przeciwstarzeniowym): KLIK.


Podsumowując:
Problem starzenia się skóry jest bardzo rozległy i zmarszczki są tylko jednym z objawów cery dojrzałej. Istnieje kilka rodzajów zmarszczek, w zależności od ich genezy mają różne rodzaje i wielkości oraz wymagają innych metod zwalczania. Jedne jesteśmy w stanie cofnąć przy pomocy kosmetyków (zmarszczki wynikające z odwodnienia cery), inne przy pomocy zabiegów kosmetologicznych czy z zakresu medycyny estetycznej (zmarszczki wynikające z fotostarzenia oraz mimiczne). Jednak największe znaczenie ma prewencja! Dlatego właśnie już w młodym wieku powinno się zadbać o odpowiednie nawilżenie cery oraz chronienie skóry kremem z filtrem, by opóźnić starzenie się skóry oraz zminimalizować jego następstwa.

Zmarszczki pogłębiają się wraz z wiekiem. Dlatego też trzeba mieć na uwadze, że inaczej będzie wyglądała cera dojrzała osoby 40-letniej a inaczej 60-letniej. Im późniejszy wiek, tym mniejsze możliwości regeneracji i odnowy skóry (mniejsze wytwarzanie kolagenu, elastyny), dlatego w bardzo dojrzałym wieku możliwość całkowitego zlikwidowania zmarszczek jest niemożliwa nawet w przypadku inwazyjnych terapii z zakresu kosmetologii oraz medycyny estetycznej.

Także Dziewczyny, póki jesteśmy piękne i młode- zapobiegajmy, żeby później nie musieć leczyć! ;)
Pozdrawiam serdecznie!


14 komentarzy:

  1. Trafiłaś z tym wpisem w punkt :) Właśnie zbierałam informacje, jak mogę zacząć przeciwdziałać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zabrakło mi jedynie informacji o tym, że bardzo duży wpływ na to, jak będziemy się starzeć mają nasze geny. Wiele prawdy jest w powiedzeniu: "jeśli chcesz wiedzieć, jak Twoja żona będzie wyglądała na starość, spójrz na jej matkę". Bo przy "słabych" genach, tendencji do powstawania zmarszczek czy określonego kierunku starzenia się naszej skóry i organizmu, najlepsza pielęgnacja i najdroższe kremy z najlepszym składem na niewiele się zdadzą. Oczywiście nie oznacza to, że możemy nie robić nic, zawsze lepiej wygląda nawet pomarszczona, ale zadbana i dobrze nawilżona skóra niż taka, z którą nic się nie robi. Ale moja babcia np. całe życie używa zwykłego kremu Nivea, ma też bardzo odwodniony organizm, a w młodości całymi godzinami przesiadywała na słońcu bez jakiejkolwiek ochrony przeciwsłonecznej, a mimo to, nie wygląda na swoje 80 lat. Wprawdzie w ciągu ostatnich paru lat przybyło jej zmarszczek, ale wcześniej jej skóra była niemal gładka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny wpis. Prawda jest taka, że żeby wyglądać młodo trzeba zmarszczkom zapobiegać już od młodości. Trochę smutna jest mentalność wielu ludzi, którzy myślą, że dbać o to trzeba dopiero jak zmarszczki się pojawią. A przecież istnieje takie przysłowie jak "lepiej zapobiegać niż leczyć". Zresztą, w tym roku skończę 20 lat i widzę u moich rówieśników pierwsze zmarszczki - na szyi, między brwiami, na czole. Więc właściwie ten proces już się u nich zaczął, chociaż jeszcze nie zwracają na to uwagi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetne podsumowanie :) Zgodzę się, że mentalność wielu osób jest ukierunkowana bardziej na "leczenie", niż "zapobieganie".

      Usuń
  4. nie miałam pojęcia, że mogą powstawać zmarszczki z odwodnienia :)
    a co do masażu twarzy, już prawie pisałam, że nie chciałoby mi się go robić, aż złapałam się nad tym, że przecież zawsze lekko się masuję podczas mycia :D
    bardzo ciekawy i staranny wpis!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się z Tobą, że prewencja to podstawa i mam nadzieję, że coraz więcej młodych dziewczyn będzie pamiętała codziennie o stosowaniu kremów pod oczy, będzie porządnie oczyszczała cerę i nie wyniszczała jej wysuszającymi produktami przeciwtrądzikowymi. Ja jestem już w tym wieku, gdy pierwsze zmarszczki się pojawiły i muszę działać dwukierunkowo, walczyć z już istniejącymi i zapobiegać pojawianiu się nowych.

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie niestety ostatnio ciągle królują zmarszczki z odwodnienia :P Zdecydowanie za mało piję od lat ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. great post as usual :)
    kisses,
    Tijana

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam 22 lata i mam zamiar zaczac zapobiegac powstawaniu zmarszczek, niestety mam juz na czole przez to ze codziennie marszcze czolo gdy uzywam zalotki... Azime, mam pytanie! :) teraz wiosna uzywam (dzieki Tobie!) lekkiego kremu nagietkowego na dzien (ze wzgledu na cere tlusta) i chcialabym chronic skore przed promieniami uv, lecz poki co planuje zakupic olej z nasion malin poniewaz bedzie dobry tez i na wlosy i moje pytanie brzmi: czy jak polacze krem z olejkiem to bedzie to dobre rozwiazanie na ochrone skory? Chcialam przed kazdym uzyciem nabrac kremu i kilka kropli olejku i wymieszac. Tyle ile kropli olejku dac? Dzieki za odpowiedz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej kup sobie olej z nasion malin! Ten olej warto mieć w okresie wakacyjnym, ponieważ przydaje się do pielęgnacji ciała, włosów i twarzy! Olejek ten nie zapycha porów, dlatego z powodzeniem stosuje go wiele osób do cery tłustej. Jak najbardziej możesz mieszać na ręce odrobinę oleju z nasion malin z kremem nagietkowym, jednak w przypadku takiego rozcieńczenia obniża się wartość SPF. Mogłabym za to polecić Ci krem z irysem z Eco Laboratories- jest genialny dla cer tłustych i posiada filtr SPF 15 (punkt 3 w notce: http://kosmetologia-naturalnie.blogspot.com/2016/05/przeglad-kremow-z-filtrami-uv-o-dobrych.html).

      Polecam też podkład Annabelle Minerals- posiada filtr SPF 20 a w dodatku pomaga zmniejszyć wydzielanie sebum i pojawianie się wyprysków =)

      Usuń
  9. Ja chyba nigdy nie przekonam się do codziennego stosowania kremów z filtrami.

    OdpowiedzUsuń
  10. W artykule jest mowa o botoxie - a co z kwasem chialuronowym, który też jest stosowany jako wypełniacz zmarszczek. Może jego działanie nie ma aż tak wielu konsekwencji jak botox?

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 kosmetologia-naturalnie.pl