[295.] Mycie twarzy glinką- kolejny sposób na dogłębne oczyszczenie skóry bez użycia detergentów.


Walka o nieskazitelną cerę bez wyprysków to problem, z którym zmaga się coraz więcej kobiet. Wypryski i łojotok nie są już domeną wyłącznie nastolatek- również Panie w wieku dojrzałym uskarżają się na rozszerzone pory, niedoskonałości, zaskórniki czy przetłuszczanie cery. Często ten problem wiąże się z nieodpowiednim oczyszczaniem skóry- wciąż panuje przeświadczenie, że skórę tłustą należy mocno oczyszczać i często peelingować. Niektóre Panie w obawie przed nadmiernym zapchaniem skóry, nie nakładają kremu, co w konsekwencji pobudza cerę do większego łojotoku. 

Istnieją dwa filary odpowiedniej pielęgnacji cery:
1. Dobór odpowiedniego kremu, dopasowanego do potrzeb skóry,
2. Dogłębne i jednocześnie delikatne oczyszczanie skóry.

Dziś po raz kolejny skupimy się na oczyszczaniu twarzy, ponieważ z tym aspektem wiele Pań ma problem. Mało kto zdaje sobie sprawę, że do oczyszczenia skóry potrzebny jest płyn micelarny ORAZ żel ORAZ tonik- winę ponoszą reklamy zarzekające się, że ich produkt "3w1" zaspokaja wszystkie potrzeby skóry dotyczące oczyszczania. Niestety tak się nie dzieje a dlaczego, pisałam Wam w osobnym poście: KLIK!

Osobiście jestem wielką fanką oczyszczania twarzy olejami- w skrócie OCM. Jest to metoda umożliwiająca dogłębne oczyszczenie skóry, odblokowanie porów, unormowanie pracy gruczołów łojowych oraz nawilżenie skóry a przy tym bardzo delikatna. Z jej pomocą udało mi się zwalczyć trądzik, z którym zmagałam się od wieku nastoletniego. Jedynym minusem OCM jest czas jej wykonywania. 

O tym, czym jest OCM, dlaczego jest tak skuteczne i jak je wykonywać, pisałam tutaj: KLIK!

Gdy w moje łapki wpadł Delikatny Puder Myjący firmy Make Me BIO, okazał się idealnym zamiennikiem dla OCM. Dlaczego? Ponieważ nie posiada w swoim składzie żadnego detergentu, które to często są winne pogarszania stanu naszej cery. Puder ten był zrobiony na bazie białej glinki, dlatego postanowiłam wypróbować mycie twarzy samą glinką.



Do eksperymentu zakupiłam białą glinkę- ze względu na swoje delikatne właściwości, nie wysusza skóry nawet przy codziennym stosowaniu. Na miesiąc czasu całkowicie odstawiłam OCM na rzeczy wypróbowania jak będzie sprawowała się glinka.

Przyznam, że efekty bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły- skóra pozostawała matowa przez cały dzień, pory zostały zwężone a wypryski nie pojawiały się. Biała glinka jest najdelikatniejszym gatunkiem glinki i po jej zmyciu nie czułam ściągnięcia skóry. Wypróbowałam również czerwoną glinkę, jednak była za mocna, minimalnie wysuszała skórę i- niestety- bardzo brudziła umywalkę. 

W jaki sposób oczyszczać skórę glinką?


1 płaską łyżeczkę glinki zalewamy hydrolatem lub wodą (najlepiej przegotowaną lub mineralną) w takich proporcjach, by powstała papka. W przybliżeniu proporcje te możecie podpatrzeć na powyższym zdjęciu.


Rozrobioną papkę nakładamy na całą twarz z pominięciem okolic oczu i masujemy skórę (dokładnie taką samą ilość czasu, jak wtedy, gdy myjemy twarz żelem, także ok 0,5-1 min). Po wykonaniu masażu pozostawiam glinkę na twarzy, oczyszczam pojemniczek i szpatułkę, w których rozrabiałam glinkę a dopiero po tym czasie zmywam twarz.

Stosowanie białej glinki nie wymaga zastosowania później toniku, ponieważ nie zaburza pH skóry. Od razu po zmyciu glinki możemy przejść do nałożenia kremu. 

Aktualnie powróciłam do OCM, jednak w sytuacjach, gdy brakuje mi czasu, chętnie sięgam po glinkę. W najbliższym czasie zamierzam wykonać post porównujący OCM oraz mycie twarzy glinką- zalety oraz wady obu metod. Chciałybyście przeczytać takie zestawienie?

Pozdrawiam,

30 komentarzy:

  1. mam białą glinkę, więc wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię produktów '3w1' ;x z glinką nigdy ni próbowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bardzo chętnie spróbuję! :) Codziennie raczej bym nie była się w stanie zmotywować na takie oczyszczanie (to już nie te czasy niestety ;c) ale raz na czas - choćby dla samej odmiany niż faktu realnej zmiany pielęgnacji - czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. glinek mam sporo więc wypróbuje sposobu

    OdpowiedzUsuń
  5. Prezentuje się świetnie! Musimy koniecznie wypróbować, sposób dbania o cere dzieki OCM bardzo nas ciekawi. Tym bardziej, że niestety problemy skórne często potrafia zaskoczyc;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kilka razy w tygodniu oczyszczam twarz za pomocą glinki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa jestem czy dla mojej wrażliwej, naczyniowej skóry ta metoda nie okazałaby się zbyt inwazyjna - glinka jednak ma pewne tarcie na skórze w odróżnieniu do żeli czy pianek. Ale pomysł jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli dobrze rozrobisz glinkę, to nie ma tarcia :) Jak dodasz za mało wody, to może być uczucie "tępoty" :D

      Usuń
  8. nie próbowałam, ale brzmi zachęcająco

    OdpowiedzUsuń
  9. chętnie przeczytam o różnicach w tych dwóch technikach, bo zamierzałam po wykorzystaniu moich emulsji i żeli myjących wypróbować OCM :)

    OdpowiedzUsuń
  10. o jaaa mam glinki i hydrolat a dzisiaj mam urlop więc wypróbuje na pewno !

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja od jakiegoś czasu myję twarz pilingiem ziaja-liście manuka. Sprawdza się lepiej, niż te wcześniejsze. W glinki nie chce mi się bawić :-p.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie słyszałam o tej metodzie oczyszczania twarzy. Mam w planach OCM, ale niestety wymaga ona chwili czasu, Wracam późno do domu i stawiam na szybsze środki. Ta forma mycia buzi bardzo przypadła mi do gustu i chyba ją wypróbuje! :) Z chęcią przeczytam zestawienie o tych metodach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. czy po myciu twarzy białą glinką też z początku następuje pogorszenie stanu cery tak jak po ocm?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdarza się, jednak bardziej sporadycznie i szybciej mija niż podczas OCM =)

      Usuń
  14. Czytałam, że do skóry trądzikowej z tendencją do zaskórników najlepsza jest glinka zielona. Cz teraz też mogę ją używać w ten sposób - do mycia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że stosowanie samej zielonej glinki mogłoby nadmiernie wysuszyć cerę. Ew. możesz dodać trochę zielonej glinki do białej i taką mieszanką myć twarz, jednak wciąż powinna przeważać biała glinka =)

      Usuń
  15. Super 👍muszę wypróbować koniecznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Cześć Agnieszko, właśnie zaczynam czytać Twojego bloga! Sama mam problematyczną cerę, więc może znajdę tu wskazówki. Czy Delikatny Puder Myjący firmy Make Me BIO nadaje się też do cer tłustych? Wyżej jest napisane, że jest przeznaczony do suchych, obawiam się, czy mi nie zaszkodzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej się nada :) Oczyszcza delikatnie ale skutecznie. Nie zostawia żadnej tłustej warstwy, więc nie musisz się martwić o komedogenność :) Pozdrawiam!

      Usuń
  17. Jak czesto można oczyszczać twarz biała glinką? Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Właśnie cierpię na brak żelu do twarzy, a moje mydełko Aleppo dopiero do mnie zmierza. Koniecznie muszę wypróbować oczyszczanie glinką, może ten sposób stanie się moim ulubionym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taką cichą nadzieję, bo jednak mycie buzi glinką jest dla skóry znacznie bezpieczniejsze niż mydłem :) Nawet Aleppo ;)

      Usuń
  19. Strasznie się cieszę, że trafiłam na ten post przez odnośnik ze styczniowego denka. Z trądzikiem zaskórnikowym zmagam się od czasów podstawówki ( mam 25). Leczenie dermatologiczne nie pomagało zbytnio. Dopiero szukanie na własną rękę i bardziej świadome podejście do tematu przynosi poprawę. Odstawiłam żele z silnymi detergentami i od 2 lat myłam twarz babydream z pompką ( nie pogarszał cery tak jak żele z sls). Kilka lat temu próbowałam OCM ale wtedy mi nie służyło ( chociaż muszę jeszcze raz zgłębić temat po tym co piszesz).
    W tym momencie jestem już po pierwszym myciu glinką. Cera jest niesamowita. Naprawdę dobrze oczyszczona i matowa. Jest też lekko ściągnięta ale to zapewne przez to, że użyłam czarnej glinki z morza martwego z fitokosmetik bo tylko taką obecnie posiadam. Musiałam wypróbować od razu po przeczytaniu posta :) Dokupię białą i będzie git :)
    Dziękuję Ci bardzo za tego posta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli mycie glinką Ci służy, pozostań na razie przy tej metodzie- tylko właśnie wypróbuj białą glinkę :D Żeby nie wprowadzać skórze za wiele zmian na raz ;)

      Trzymam kciuki za poprawę stanu cery! Daj znać za jakiś czas, czy glinki się spisują ;)

      Usuń
  20. P.s Link do postu o czyszczaniu nie działa. Basia

    OdpowiedzUsuń
  21. Cześć Kochana :)
    planuję właśnie glinkowe zamówienie. Dzięki Tobie poznałam OCM i stosuję tą metodę od prawie roku :)
    Teraz trafiłam gdzieś na informację o oczyszczaniu twarzy glinką i oczywiście pobiegłam do Ciebie, bo jesteś dla mnie autorytetem w kwestii pielęgnacji twarzy :)
    Czy ta glinka zmywa makijaż?czy to taki krok drugi po oczyszczaniu olejami lub płynem micelarnym?

    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojeeej, jak mi miło, dziękuję :D

      Glinka działa jak żel- oczyści dogłębnie pory. Dlatego przed jej nałożeniem, trzeba sięgnąć po micel albo olej, produkt, którym zmyjemy makijaż :)

      Jestem ciekawa, która metoda lepiej się u Ciebie będzie spisywać :)

      Usuń

Copyright © 2017 kosmetologia-naturalnie.pl