[114.] Oczyszczanie twarzy olejem- metoda OCM.

Witam!

Od jakiegoś czasu dręczyła mnie myśl: "Tyle jest chemii w tych kosmetykach, czy rzeczywiście pomagam swojej cerze, czy może wręcz przeciwnie- ładując masę chemii na skórę tylko sobie szkodzę...". Ta myśl pchnęła mnie do poszukiwania kosmetyków bardziej naturalnych. Jednak zanim zaczęłam inwestować w naturalne kosmetyki do oczyszczania, postanowiłam wypróbować metodę OCM, czyli mycia buzi... olejami :).

Jest to metoda spopularyzowana w Azji. Skuteczność tej metody opiera się na zasadzie, że "tłuste rozpuszcza tłuste"- m. in. dlatego płyny dwufazowe lepiej sobie radzą z demakijażem. 

Oleje to opozycja do sklepowych produktów do oczyszczania twarzy, które posiadają w sobie detergenty. Detergenty poza oczyszczaniem skóry, naruszają przy tym barierę hydrolipidową skóry, przez co nasza skóra może być podrażniona, zaczerwieniona, może wystąpić uczucie ściągnięcia.

Uniwersalność metody OCM polega na tym, że można ją stosować do każdego rodzaju cery- również do tłustej! Wręcz pokuszę się o stwierdzenie, że OCM ma zbawienny wpływ na skórę tłustą. Wszystko właśnie za sprawą nieinwazyjnego oczyszczania, bez podrażniania skóry detergentami.

Sama jestem posiadaczką cery tłustej. Nie były mi obce pryszcze, rozszerzone pory czy wągry. Stosowałam przeróżne kosmetyki drogeryjne- teraz dopiero, gdy mam porównanie, widzę, że nie były warte wydanych pieniędzy. Dlaczego? 

Zbyt inwazyjne oczyszczanie skóry tłustej powoduje wzmożoną produkcję sebum. Dlatego należy wyeliminować kosmetyki z alkoholem denat. Oczyszczanie olejami sprawia, że nie naruszamy naturalnej warstwy hydrolipidowej skóry, a dokładnie oczyszczamy skórę.

Efekt? 
Zaobserwowałam u siebie zmniejszenie porów, pożegnałam się z zaskórnikami, pryszcze wyskakują mi bardzo sporadycznie. Buzia jest przyjemnie nawilżona, poprawił się jej koloryt, zmniejszyły się zaczerwienienia. 

Jak przygotować dla siebie ten kosmetyk-cud? Jak się za to zabrać?
Sama jestem laikiem, ale podpowiem Wam, jak zacząć :)

Na początek będzie nam potrzebny taki zestaw:



Moja mieszanka składa się z:
1. Oleju oczyszczającego, czyli rycynowego,
2. Oleju bazowego- oliwki HIPP,
3. Oleju arganowego- bardzo dobrze działa na moją skórę.

Krok pierwszy, to dodanie dosłownie odrobinki oleju rycynowego do pustego pojemniczka. 


Wszystkie oleje posiadają właściwości oczyszczające, jednak rycynowy wiedzie prym. Dostępny w każdej aptece w cenie ok. 3-7 zł.
Dlaczego nie dodaję więcej oleju rycynowego? Jest "tępy" w użyciu. Ciężko się go zmywa. Jeśli jednak macie bardzo tłustą twarz, z mnóstwem wyprysków, polecam dodać odrobinę więcej tego oleju. 

Krok drugi to dodanie oleju bazowego:


Dolewam go tyle, aż zakryję denko. 

Dlaczego wybrałam oliwkę HIPP, a nie inną? Ze względu na świetny skład oraz przyjemny zapach (próbowałam OCM z oliwą z oliwek jako bazą, ale nie spasował mi ten frytkowy zapach ;) Piękne zapachy kosmetyków to moja wielka słabość...). Koszt to ok. 12-14 zł, dostępna w Rossmanie.

Skład oliwki HIPP przedstawia się następująco:


Olej słonecznikowy: wzmacnia warstwę hydrolipidową naskórka, doskonale zmiękcza i wygładza skórę, a przy tym nie zatyka porów, normalizuje wydzielanie sebum. Ma działanie przeciwrodnikowe i przeciwzapalne.
Olej ze słodkich migdałów: zmiękcza, wygładza i  nawilża skórę. Nadaje się do każdego rodzaju skóry, nie daje efektu tłustości, jest lekki i łatwo się wchłania. Polecany szczególnie do pielęgnacji skóry dziecka, ponieważ jest bardzo łagodny i nie ma właściwości drażniących. Stosowany jest w leczeniu egzemy oraz do skóry suchej i podrażnionej, a także w celu zapobiegania rozstępom.
Witamina E: naturalny konserwant, jest antyutleniaczem- działanie przeciwstarzeniowe.
Perfum: jedyny minus w tej oliwce. Nie zaobserwowałam jednak u siebie żadnego podrażnienia ze strony tego składnika.

Ponadto każdy z olejów jest bogaty w witaminy A, E i F, które zapobiegają procesom starzenia, wiążą wolne rodniki zanim te zdążą wyrządzić szkodę komórkom naszej skóry. 

Ponadto oliwka HIPP nie zawiera parafiny, sztucznych konserwantów, barwników, właściwie żadnych substancji drażniących czy alergizujących.

Ostatnim składnikiem mojej mieszanki jest- dosłownie!- jedna-dwie krople oleju arganowego:


Olej arganowy: wykazuje działanie odkażające, ujędrniające i wygładzające. Przeciwdziała procesom starzenia się skóry, poprawia elastyczność, jędrność, działa rewitalizująco- wspomaga odnowę komórek. Regeneruje naskórek przy egzemach, zmianach trądzikowych, bliznach.
Uspokaja podrażnioną, wrażliwą, alergiczną skórę, także poparzoną słońcem. Działa przeciwzapalnie, łagodzi przebieg trądziku młodzieńczego. Dzięki dużej zawartości wit. E jest antyoksydantem- zmiataczem wolnych rodników.

Skoro mieszanka już przygotowana, przechodzę do mycia twarzy. Najpierw zwilżam dłonie i twarz wodą, następnie nalewam odrobinę mieszanki olejów na dłoń a następnie masuję nią twarz. Nie potrzebuję robić wcześniej demakijażu- mieszanka olejów radzi sobie nawet z wodoodpornymi kosmetykami.

Gdy stwierdzę, że wystarczająco wymasowałam twarz, rozpuściłam wszystkie kosmetyki, zwilżam bawełnianą chusteczkę w wodzie i ścieram nią olej wraz z resztką kosmetyków.



Całość wykonuję jeszcze kilkakrotnie- taka ilość mieszanki zazwyczaj wystarcza mi na 3 rundy. Całość zajmuje mi ok. 10 minut- nie spieszę się, wykonuję dokładny masaż, przez co dodatkowo poprawiam napięcie i elastyczność skóry. Olej oprócz oczyszczania, ma czas zadziałać pielęgnacyjnie. Ponadto masowanie twarzy powoduje, że olej wnika w pory twarzy i dokładnie je oczyszcza.

Po skończonym rytuale, zwilżam celulozową gąbkę i jeszcze kilkakrotnie przecieram nią twarz- by dokładnie pozbyć się resztek oleju.

Po OCM buzia nie jest ściągnięta a wręcz przeciwnie- mam wrażenie, jakbym dopiero co nałożyła krem. Skóra po OCM nie błyszczy się, jest ładnie zmatowiona a przy tym nie naruszyłyśmy warstwy hydrolipidowej! Kolejnym krokiem jest nałożenie kremu odpowiedniego dla naszej cery.

Czyżbym pominęła jednak jakiś krok pomiędzy oczyszczaniem twarzy a nałożeniem kremu? A gdzie tonik?
Otóż w przypadku oczyszczania twarzy olejami, nie musimy stosować toniku, ponieważ oleje same w sobie posiadają właściwości tonizujące- wyrównują pH skóry, wzmacniają ją.

Na koniec zachęcę wszystkich do spróbowania tej metody- nieważne, jaki masz typ cery, bo OCM jest pomocne zarówno w pielęgnacji cery tłustej jak i suchej. Nieważne, jaki masz podtyp cery- odpowiedni dobór oleju pielęgnującego (w moim przypadku był to arganowy) pomoże Ci uporać się z kłopotami na twarzy.

Co sadzicie o tej metodzie? Wypróbujecie? A może już ją znacie? Co o niej sądzicie?

Pozdrawiam!

EDIT 10.11.14r.
1. Ogólny post o tym, jak ważne jest prawidłowe oczyszczanie twarzy, dlaczego i jak je wykonywać: KLIK!
2. Moja własnoręcznie zrobiona mieszanka olejów do cery tłustej i trądzikowej: KLIK!

EDIT. 14.02.15r.:
1. Spis olejów dopasowanych do różnych typów cer znajdziecie tutaj: KLIK!

EDIT. 23.07.15r.:
Podsumowanie rocznej kuracji oczyszczania twarzy metodą OCM: KLIK! 

48 komentarzy:

  1. Dla mnie troszkę za dużo roboty, ale może wypróbuję kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zainteresowalas mnie tym :) a gdzie mozna kupic taki olejek arganowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://zrobsobiekrem.pl/pl/p/Olej-arganowy-organiczny-DEODORYZOWANY-/461 do dokładnie ten :)

      Usuń
  3. nie dośc, że dużo roboty to jeszcze sie boje tego zabiegu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma się czego bać :) Ty masz bardzo wrażliwą i problematyczną cerę, z tego co piszesz, więc wydaje mi się, że oleje mogłyby Ci pomóc :)

      Ale racja, zajmuje to trochę czasu...

      Usuń
  4. nie testowałam jeszcze tej metody :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiele razy czytałam na temat OCM, jednak nigdy nie wyprobowałam tej metody. Z dwóch powodów, po pieresze jest ona dość czasochłonna (to jeszcze jakoś bym ominęła), i po drugie nie mam pojęcia jaki wybrać olej "dostosowany do potrzeb skóry". Mam cerę tłustą, przesuszoną, czy odwodnioną (nie pamiętam jak nazwałaś ten stan skóry w poście o typach i rodzajach cery). Mogłabyś doradzić mi jakiś olej?;)
    gg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początek polecam wypróbować tę trójkę, którą opisałam w poście - olej arganowy ma bardzo wszechstronne działanie, pomoże Ci uporać się z większością problemów :)

      Usuń
    2. Postaram się spróbować;) jeśli tylko przemogę lenistwo;) dam znać jak efekty;)
      gg

      Usuń
    3. W takim razie czekam ;)

      Usuń
  6. Jestem chyba na to zbyt leniwa :D

    OdpowiedzUsuń
  7. nie słyszałam o tej metodzie i bardzo dużo z tym roboty ;) nadaje się do każdego typu skóry ?

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie raczej ta metoda się nie nadaje, bo moją skórę zazwyczaj zapychają wszelkiego rodzaju oleje :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego trzeba dokładnie zmywać twarz po oleju, żeby nie zapychał :) Również jest ważne, jaki olej zastosujesz- jeśli będzie to tzw. olej schnący, nie zatka porów i będzie dobry dla cery tłustej :)

      Usuń
  9. Moja skóra nie lubi ocm. Już lepiej sprawdzały się na niej olejki myjące. Jednak nic nie pobije delikatnej emulsji micelarnej z Anidy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tej firmy, zaraz podpatrzę, co mają w ofercie :D

      Usuń
  10. Muszę się wreszcie przemoc. Zawsze mi czasu brakowało. A teraz to mi się rycynowy chyba skończył. :p

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę w końcu wypróbować tą metodę! :) Cieszę się, że trafiłam na Twoją stronę i tą notkę- zmobilizowałaś mnie do działania :) Chciałabym się dowiedzieć po jakim czasie zauważyłaś zmiany, zmniejszenie porów, brak zaskórników? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już po pierwszym użyciu widać znaczną różnicę- skóra nie jest ściągnięta, nie piecze, nie ma się wrażenia, że trzeba szybko nałożyć krem. Po tygodniu zauważyłam zmniejszone pory. Z każdym kolejnym miesiącem efekty są coraz lepsze :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  13. Koniecznie muszę na sobie wypróbować tę metodę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakieś cudo! :o muszę wypróbować, ale na chwilę obecną mam w domu tylko olejek rycynowy....a gdzie dostanę taką gąbeczkę? nie spotkałam się z nią jeszcze nigdzie....jeśli ta mieszanka zwęża pory, wyrównuje skórę i odejmuje jej lat to warta jest wszystkiego, a 10 min to nie tak dużo, każda z nas znajdzie dla siebie tyle czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Już jakiś czas temu czytałam pierwszy raz o OCM, dziś trafiłam do Ciebie. Jestem zainteresowana tą metodą oczyszczania ze względu na problematyczną cerę (mieszana trądzikowa).
    Mam dodatkowe pytania - czy OCM trzeba stosować rano i wieczorem, czy np. wystarczy na noc oczyszczać tak twarz, a rano użyć jakiegoś żelu antybakteryjnego? I jak to wygląda ze zmywaniem makijażu z oczu? Także olejami, czy stosuje się osobno płyn do demakijażu oczu?

    OdpowiedzUsuń
  16. Już jakiś czas temu czytałam pierwszy raz o OCM, dziś trafiłam do Ciebie. Jestem zainteresowana tą metodą oczyszczania ze względu na problematyczną cerę (mieszana trądzikowa).
    Mam dodatkowe pytania - czy OCM trzeba stosować rano i wieczorem, czy np. wystarczy na noc oczyszczać tak twarz, a rano użyć jakiegoś żelu antybakteryjnego? I jak to wygląda ze zmywaniem makijażu z oczu? Także olejami, czy stosuje się osobno płyn do demakijażu oczu?

    OdpowiedzUsuń
  17. Już jakiś czas temu czytałam pierwszy raz o OCM, dziś trafiłam do Ciebie. Jestem zainteresowana tą metodą oczyszczania ze względu na problematyczną cerę (mieszana trądzikowa).
    Mam dodatkowe pytania - czy OCM trzeba stosować rano i wieczorem, czy np. wystarczy na noc oczyszczać tak twarz, a rano użyć jakiegoś żelu antybakteryjnego? I jak to wygląda ze zmywaniem makijażu z oczu? Także olejami, czy stosuje się osobno płyn do demakijażu oczu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OCM najlepiej stosować i rano i wieczorem, żeby skóra mogła przyzwyczaić się do wydzielania mniejszej ilości sebum. Żele niestety często pobudzają pracę gruczołów łojowych.
      Demakijaż (wraz z oczyszczaniem okolicy oczu) wykonuje się olejami :) Nie potrzeba żadnych dodatkowych kosmetykow :)

      Usuń
    2. Dzięki :) Może się skuszę za niedługo na OCM.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  18. cześć :)
    a czym oczyszczać, myć buzię rano?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chciałabyś spróbować myć twarz metodą OCM, zalecam stosować tę metodę zarówno rano jak i wieczorem =)

      Usuń
  19. Mam pytanie :) czy mozna od razu przygotowac wieksza ilość w jakims wiekszym pojemniku i jakos przechowywac? Czy lepiej codziennie robic tylko tyle aby oczyscic twarz?

    OdpowiedzUsuń
  20. jesli zostawimy olej na twarzy czyli nie zetrzemy dokladnie to nie zapcha nam porow?;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Czy po wieczornym myciu OCM można zamiast kremu nałożyć olej odpowiedni dla cery? Wiele osób zaleca własnie używanie olejów zamiast kremu na noc. Co Ty na to?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popieram! :D Sama tak robię :D

      Usuń
    2. A jaki olej najlepiej zastosować pod oczy? Co prawda mam cerę mieszaną, ale pod oczami jest sucha, odwodniona, słabo napieta, mam niestety zmarszczki mimiczne (41 lat). Myslałam nad olejem jojoba albo z awokado, chociaż z awokado może byłby lepszy?

      Usuń
    3. Nie stosujemy olejów pod oczy a dlaczego pisałam tutaj: http://www.kosmetologia-naturalnie.pl/2017/01/402-kremy-pod-oczy-czy-rzeczywiscie-sa.html :D

      Usuń
  22. Czy dobrze rozumiem, że metoda OCM zastąpi nam dwuetapowe mycie buzi tzn. dermakijaż np. micelem i mycie żelem? Czy jednak lepiej najpierw zmyć makijaż a następnie zastosować oleje?
    A do tego jeszcze nie ma potrzeby później tonizować?

    Jak tak to ja w to wchodzę! ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy OCM, nie trzeba nic więcej, nawet toniku ;)

      Usuń
  23. Bardzo proszę o pomoc. Od miesiąca stosuje metodę OCM.Mam cerę mieszana ze skłonnościami do zaskórników. Na początku bardzo poprawił się wygląd mojej twarzy jednak od dwóch tygodni nie mogę poradzić sobie z tym co się dzieje na mojej twarzy. Pojawiło się mnóstwo zaskórników i sporo niedoskonałości na czole i brodzie. Do oczyszczania używam olejku hipp, olejek rycynowy i arganowy. Czy mogę popełniać jakiś błąd czy może mam źle dobrane olejki?? Dziękuję za pomoc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodów może być kilka:
      1. Początkowo skóra potrzebowała olejów do wzmocnienia bariery hydrolipidowej, dlatego dobrze je "spijała". Teraz bariera hydrolipidowa skóry jest wzmocniona ale skóra wciąż nie unormowała swojej pracy gruczołów łojowych.
      2. Nabrałaś wprawy w wykonywaniu OCM i przez to wykonujesz je machinalnie, być może mniej starannie ;)
      3. Może skóra potrzebuje mniejszego lub większego stężenia rycyny?

      Poobserwuj jeszcze swoją skórę: daj sobie jeszcze tydzień lub dwa, staraj się wykonywać OCM starannie. Jeśli wciąż niedoskonałości będą się utrzymywać, zmień stężenie rycyny. Jeśli to nie pomoże- najwyraźniej OCM Ci nie służy, może wypróbujesz mycie twarzy białą glinką?

      Pozdrawiam ;)

      Usuń
  24. Dziękuję bardzo zastosuje się do Pani zaleceń i zobaczymy co będzie za dwa tyg. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Co sądzisz o gotowej mieszance do OCM firmy Nacomi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skład jest w porządku, ale nie wiemy, w jakiej ilości został użyty olej rycynowy w tej mieszance a tym samym nie wiadomo, czy spisze się na Twojej cerze :( Ale spróbować można, jeśli nie spisze się na twarzy, nada się do olejowania włosów ;)

      Usuń
  26. moja siostra ma bardzo tłustą cerę, trądzikową, ostatnio zastanawiałam się czy nie poradzić jej zmywania makijażu, którego używa codziennie w dużych ilościach, zmywanie makijażu metodą OCM, po przebuszowaniu internetu, stwierdziłam, że dobrym olejem byłby olej z czarnuszki badz olej ze słonecznika.
    tylko jak wykonywać demakijaż, kilka kropel na ręce bez rozcieńczania z innymi preparatami, wmasować w twarz i zmywać np. platkiem kosmetyznym? czy chusteczka do demakijażu, czy zmywać wodą?

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 kosmetologia-naturalnie.pl