[294.] Czy rysowanie kreski może być łatwe i przyjemne? Eyeliner w żelu od Maybelline


Narysowanie kreski eyelinerem przysparza więcej frustracji niż satysfakcji. Zdecydowana większość Pań unika tej formy makijażu na co dzień, ponieważ jest ona dla nich zbyt czasochłonna. Oczywiście, w kwestii malowania kreski ważna jest wytrwałość, jednak są gadżety, które skutecznie ułatwiają naukę. Osobiście cieszę się nienagannie wykonaną kreską na co dzień i jej wykonanie zajmuje mi mniej czasu, niż gdybym miała wykonywać makijaż oka z użyciem cieni. Jakie są moje sposoby na kreskę? Zapraszam do recenzji!

W opakowaniu oprócz eyelinera znajdziemy pędzel.
 
W przypadku malowania kresek najważniejszą rzeczą jest pędzel, którego używamy. Musi być bardzo precyzyjny. O tym, jakich pędzli używam pisałam Wam w tym poście: KLIK! i polecam Wam zapoznać się z nim. Dla niektórych wielkim zaskoczeniem jest fakt, że istnieje wiele kształtów pędzli do rysowania kresek- nie tylko płaskie i skośnie ścięte ;).

Natomiast drugim ważnym przyborem jest eyeliner, którego używamy. Stosowałam różne eyelinery- zarówno te w pisaku, jak i płynne oraz w żelu i zdecydowanie najbardziej przypadły mi do gustu te ostatnie. Umożliwiają narysowanie bardzo precyzyjnej kreski a przy tym są bardzo trwałe. 

Przez długi czas moim ulubionym eyelinerem w żelu był Inglot, jednak odkąd firma podniosła cenę, postanowiłam poszukać tańszego ale równie dobrze spisującego się zamiennika. Wybór padł na Maybelline, jako że bardzo wiele osób go zachwala. Przyznam, że przeszedł moje najśmielsze oczekiwania i czuję, że pozostanę przy nim na dłużej!

Co producent pisze o produkcie?
"Nowy Eye Studio Lasting Drama Gel Liner zapewnia:
- więcej intensywności niż liner w płynie,
- więcej efektu koloru niż w przypadku linera z końcówką flamastra,
- precyzję jaką zapewnia zastosowanie pędzelka,
- trwałość przez 24 godziny,
- 100% wodoodporność.
W przeciwieństwie do zwyczajnych linerów, które ulegają działaniu oleju i wody, nowy Gel Liner jest w 100% wodoodporny i nie rozmazuje się, zapewniając prawdziwie teatralny efekt. Produkt nie zawiera olejków, dzięki czemu utrzymuje się przez 24 godziny."

Cena: ok. 27zł / 3g


Niestety, nie udało mi się znaleźć INCI produktu- jeśli któraś z Was wie, gdzie szukać, proszę o podpowiedź ;). Wszystkie obietnice producenta zostały spełnione, może za wyjątkiem trwałości w kontakcie z olejem- przy pomocy OCM jestem w stanie zmyć eyeliner całkowicie. 

Skoro jesteśmy już przy trwałości, to przyznam Wam, że bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła- eyeliner wytrzymywał nawet wakacyjne upały i nie rozmazywał się. Formuła eyelinera umożliwia nabranie wystarczającej ilości produktu i narysowanie mocno napigmentowanej kreski. Nie wysusza ani nie podrażnia skóry. Pędzel dołączony do opakowania umożliwia narysowanie ładnej kreski, jednak zdecydowanie bardziej polecam Wam Inglot 30T. 

Zresztą same zobaczcie makijaże, które zostały wykonane przy użyciu tego eyelinera:


 Pełny opis sesji: KLIK



Tutorial z charakteryzacją na wampira: KLIK

Zdjęcia pochodzą z instagrama- pamiętajcie, że możecie mnie tam znaleźć!

A Wy macie jakieś sposoby na idealną kreskę? Podzielcie się nimi koniecznie!
Pozdrawiam,
 

14 komentarzy:

  1. Mam go i nawet osoba niewprawiona zdoła coś zmalować. Co prawda maluje tylko kreskę na oku zwykłą bo ciągle uczę się malować ,,ogonki"

    OdpowiedzUsuń
  2. Idealna kreska ;) Ja kiedyś malowałam kreskę jednak teraz juz tego nie robię ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. mialam go i bardzo lubilam :) musze do niego wrocic !

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie potrafię rysować kresek ;(

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam ten eyeliner - dostałam go chyba z 3 lata temu na święta lub urodziny i nadal jest go sporo, nieco zgęstniał, ale nadal da się go rozpracować :D u mnie od niedługiego czasu do rysowania kreski rządzi pędzelek z plastycznego :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jakoś nie przepadam za kreskami i generalnie nigdy ich nie maluję, chyba że kredką w brązie lub ciemnym cieniem akcentuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wg mnie takie kreski strasznie postarzają wyraz twarzy :-P.

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam kupić go na promocji kolorówki w rossmanie,ale ostatecznie nie zdobyłam sie na zakup, a teraz żałuję, bo z tego co piszesz jest rewelacyjny;) Kreska przez Ciebie robiona wygląda naprawdę świetnie;)

    OdpowiedzUsuń
  9. looo, jakie piekne kocie oczko! super wyszło :) ja się nigdy chyba nie nauczę kresek malować, a jeszcze z moim opadającym okiem mam trudność podwójną :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obserwuję Cię od dłuższego czasu i widzę duuuży progres w Twoich makijażach :) Kreska jest o wiele lepsza, niż rok temu! :)

      Usuń
  10. Mam, ale nie jestem zadowolona, jest bardzo gesty, nie da się nim nic namalować. Musiałabym kupić coś co był go trochę rozrzedziło. Ale to to jak jakbym kupiła nie kompletny produkt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam podobny problem z pierwszym opakowaniem- to, które opisałam w recenzji było już trzecim, które zużyłam :P Nie wiem, może wypuścili jakąś felerną partię? :/

      Usuń
  11. Ten eyeliner jest bardzo łatwy w obsłudze.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 kosmetologia-naturalnie.pl