[168.] Recenzja paletki "Good Girl" Sleek oraz makijaż wykonany przy pomocy tej palety.


Witam!

W dzisiejszym poście chciałabym Wam zaprezentować najnowszą paletkę firmy Sleek w mojej kolekcji. Moje Drogie, przed Wami "Good Girl"!

Kolorystyka jak i nazwa od razu skojarzyła mi się z piosenką Christiny Aguilery "I`m a Good Girl" z filmu "Burleska"- to skojarzenie sprawiło, że postanowiłam odtworzyć makijaż Aguilery z teledysku z użyciem powyższej paletki.


Jednak zanim pokażę Wam makijaż, opowiem Wam troszkę o samej palecie. 

Jak widzimy, znajdują się w niej kolory, które na pewno nie przypadną do gustu Paniom szukającym jednej paletki umożliwiającej wykonanie różnorodnych makijaży. Na pewno nie jest to paletka, którą będziemy używać do makijaży dziennych, czy biznesowych.


Jeśli natomiast chciałybyście znaleźć paletkę z kolorami "uzupełniającymi" do podstawowych kolorów, które już posiadacie to zdecydowanie jestem na tak! Znajdziecie tutaj kilka odcieni różu a także czerwieni (pomyślcie o charakteryzacjach!) oraz bordo (smoky a la vamp?). Cienie świetnie się łączą z cieniami z dowolnych innych palet, także kombinacji co do zastosowania tego produktu jest mnóstwo! Ogranicza nas jedynie nasza wyobraźnia ;). Oczywiście makijaże, które stworzymy z pomocą tych cieni, niekoniecznie muszą być w stylu "Good Girl" ;).


Powyżej widzimy porównanie cieni bez bazy (nad kreską) oraz z bazą (poniżej kreski)- pigmentacja jest bardzo dobra! Spotkałam się ze stwierdzeniem, że cienie te się osypują. Osobiście nie zaobserwowałam jakiegoś wyjątkowo mocnego osypywania się, powiedziałabym, że jest "standardowe"- wystarczy, że przed nałożeniem cienia na powiekę strzepnę nadmiar produktu z pędzla i nie muszę się obawiać o osypywanie.

Trwałość cieni firmy Sleek to już legenda- potrafią wytrzymać bez poprawek całą imprezę! Paletka "Good Girl" również nie odbiega w tej kategorii.


A teraz pokażę Wam makijaż inspirowany- jak wcześniej wspominałam- piosenką "I`m a Good Girl"- wykonałam go przy użyciu jedynie powyższej paletki, czarnego eyelinera, kredki, brokatu oraz białej farbki do ciała Kryolan:





Wyjątkowo pozwoliłam się uwiecznić na zdjęciach :) 
Jednak więcej frajdy sprawia mi malowanie, niż pozowanie :D

Fotografowała: Cari Valde

Czy macie tę paletkę? Co o niej sądzicie? Osobiście jestem z niej bardzo zadowolona i polecam z całego serca!

Pozdrawiam! =)

5 komentarzy:

  1. ładna paletka, choć u mnie nie sprawdziłaby się, bo rzadko sięgam po te kolorki :) pięknie wyszłaś na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bym jeszcze dała trochę więcej ciemnego różu lub burgundu na dolną powiekę ale podoba mi się :) Zastanawiam się nad tą paletą dłuższy czas bo to fajne uzupełnienie kolorystyczne dla każdej wizazystki ale...nie znoszę ich opakowań, zawsze je rozwalam :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobra pigmentacja, ale nie moje kolory ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładna paletka choć to kompletnie nie moje kolorki, mimo to miło pooglądać makijaż w takich kolorach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow! niesamowity makijaż :) śliczne kolory :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 kosmetologia-naturalnie.pl