[145]. Kochasz zwierzaki? Zapraszam do obejrzenia sesji z psiakami z Fundacji "SOS Animals"!

Witam!

Dziś chciałabym Wam pokazać wyjątkowe zdjęcia! Miałam wielką przyjemność współpracować z Fundacją "SOS Animals"- fundacja udostępniła nam do sesji sześcioro (!) swoich podopiecznych.

My również postanowiliśmy przyczynić się do pomocy zwierzakom. W jaki sposób? Dowiecie się na samym końcu notki, a tymczasem zapraszam do obejrzenia zdjęć:

Ekipa:


Fot. M. Łuszczkiewicz

Fot. M. Łuszczkiewicz

Fot. M. Łuszczkiewicz

Fot. M. Łuszczkiewicz

Fot. M. Łuszczkiewicz

Fot. M. Łuszczkiewicz

Fot. M. Łuszczkiewicz

Każdy z tych Psiaków ma swoją historię. Dlaczego musiały trafić do fundacji? W większości przez nieodpowiedzialnych opiekunów- przywiązujących psa do kaloryfera, ponieważ z tęsknoty, frustracji i nudy niszczył meble, ponieważ nie przemyśleli, że Husky to pies, który musi dużo się ruszać. Niektóre z Piesków mogły mieć szansę na dom- niestety, okazywało się, że osoba chcąca przygarnąć któregoś z nich, nie spełniała warunków umożliwiających adopcję. Czasem zdarzają się tak absurdalne sytuacje jak ta, gdy pewna Pani prawie zdecydowała się na adopcję, lecz zauważywszy, że Psiak ma brązowe a nie niebieskie oczy stwierdziła, że wstyd pokazać się z takim na osiedlu...

Fot. A. Balana

Fot. A. Balana


Serdecznie apeluję: NIE KUPUJ- ADOPTUJ!
Tyle cudnych zwierzaków czeka na dom. Wcale nie są to zwierzęta agresywne, niewychowane, spaczone, czy ciężkie w obejściu. Nie tylko dorosłe zwierzaki czekają na dom- schroniska i fundacje są przepełnione również kociakami, szczeniakami jak i zwierzakami w podeszłym wieku. Są kundelki, mieszańce jak i psy/koty/konie rasowe. 

Wystarczy tylko otworzyć oczy i serce!


Fot. A. Balana

Fot. A. Balana

Fundacje i schroniska proszą o pomoc finansową oraz materialną. Często myślimy "Sam nie mam pieniędzy, ile mam im wysłać? 1 zł? Zbłaźnię się tylko a im to i tak nie pomoże."- nic bardziej mylnego!
Wyobraź sobie, że w ten sposób myślą dziesiątki innych osób! Gdyby każdy z Was wysłał tę nic nie znaczącą złotówkę, uzbierałaby się konkretna kwota.

Bardzo proszę, jeśli możesz, wyślij tę symboliczną kwotę dla Fundacji "SOS Animals":
 
Fundacja "SOS Animals"
Ogólnopolski Ruch Obrony Zwierząt
ul. Focha 19/21
42-200 Częstochowa
Bank BGŻ 58 2030 0045 1110 0000 0262 8440

Fot. A. Balana

A na sam koniec powiem Wam, co knuję! :)

Otóż wraz z powyższą ekipą zorganizowaliśmy aukcję charytatywną na rzecz Fundacji! Do wygrania sesja zdjęciowa z podopiecznymi Fundacji "SOS Animals"!


Możecie wykupić ją dla siebie, możecie wykupić dla bliskiej osoby np. jako prezent z okazji nadchodzących Mikołajków/Świąt. Jesteśmy bardzo elastyczni jeśli chodzi o pomysł sesji, wszystko jest w kwestii ustaleń.

W razie jakichkolwiek pytań, zapraszam do korespondencji: azime-make-up@wp.pl

Pozdrawiam serdecznie i liczę na Waszą pomoc oraz wsparcie!
Jeśli możecie, proszę, podeślijcie tę aukcję znajomym, udostępnijcie ją na FB (link do udostępnienia: KLIK!).
Każdy ruch, każdy krok, każda złotówka jest na wagę złota!

Azime

6 komentarzy:

  1. Ale macie kochane serca!! <3 Biedne psy, ludzie są na prawdę po... bani! Akcja super! Udostępnię ją u siebie na fb ;) A sesja oczywiście świeeetna!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja miłośniczkom zwierzaków nie jestem, ale sesja jest piękna, a psiaki urocze.

    OdpowiedzUsuń
  3. o matko jaka przepiękna sesja, nie mogę napatrzeć się na zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. niesamowita sesja, moglibyśmy patrzeć i patrzeć... nie do znudzenia..

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne zdjęcia, przepięka modelka, a psy są po prostu wspaniałe. Aż trudno uwierzyć, ze ktoś kiedyś mógł się ich pozbyć. Jestem niesamowicie uwrazliwiona na krzywdę zwierząt, naprawdę nie wiem, jak złym trzeba być człowiekiem, żeby skrzywdzić takie piękne zwierzę, tfu, jakiekolwiek zwierzę! Nie mówię tu o bydle czy drobiu na ubój, ale to, ze są ludzie, którzy porzucają swoje psy czy koty po prostu nie mieści mi się w głowie. Jak tylko będę miała jakiekolwiek środki na koncie (bida:p), na pewno prześle choć symboliczną kwotę na konto fundacji i dam znać u siebie o Twoim poście. :) Skoro my jako blogerki mamy taką siłę przekonywania, ze po naszej recenzji ktoś jest w stanie kupić jakiś produkt, to może i do pomocy uda nam się kogoś nakłonić? :)

    Super, ze macie takie dobre serduszka i postanowiliscie pomoc fundacji! Jesteście wspaniali! :* Trzymam kciuki za podopiecznych, oby szybko znaleźli kochających właścicieli.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 kosmetologia-naturalnie.pl