[108.] Kolejne Yankee Candle w kolekcji.

Witam!


Już niejednokrotnie wspominałam na blogu, że odkąd mam dostęp do zakupu stacjonarnego wosków Yankee Candle, to przepadłam w nich! Odkąd Silesia City Center (największe centrum handlowe na śląsku) otwarło stoisko z tymi woskami, tym częściej je nabywam!

Dziś chciałabym podzielić się z Wami opinią o kolejnych trzech zapachach. Są to: Orange Splash, Salted Caramel i Clean Cotton.

Zapraszam do recenzji kolejnych zapachów!


Orange Splash w opakowaniu pachnie całkiem przyjemnie, tak typowo pomarańczowo. Zaraz po odpaleniu jednak zaczynam czuć zapach taniego środka do czyszczenia toalety o pomarańczowym zapachu. Jednak po dłuższej chwili wydobył się zapach typowy dla pomarańczowych Nimm2 i przeplatał się z tym niezbyt ładnym zapaszkiem chemicznego środka czystości. 
Jednak ten zapach utrzymuje się o wiele wyraźniej niż Fruit Fusion, w którym pokładałam nadzieję a okazał się kompletnie niewyczuwalny.


Ten zapach spodobał mi się od razu! Bardzo ciężki i słodki. Chyba nikt w mieszkaniu nie podziela mojego uwielbienia do tego zapachu- możliwe, że jest to spowodowane tym, że słodycz karmelu czuć jedynie u mnie w pokoju. Po reszcie mieszkania rozprowadza się zapach soli. No i nie każdy lubi tak bardzo słodkie zapachy, od których kręci się w głowie.
 

Mój kolejny hit! Ten zapach mnie relaksuje. Nic nie zachęcało mnie bardziej do nauki niż odpalenie tego zapachu, przebywania w pokoju i wyczuwania go. Niestety, już mi się skończył a sesja egzaminacyjna dopiero się rozpoczęła! Chyba muszę kupić większy zapas!
Jeśli chodzi o intensywność, to bardzo zbliżony do Baby Powder. Oba te białe woski są moimi nr 1!

Znacie te rodzaje zapachów? Co o nich sądzicie?
Pozdrawiam! :)


9 komentarzy:

  1. zawsze mnie ciekawi jak pachnie ten karmelowy :) ja miałam beach flowers, ale strasznie był duszący na mój mały pokoik :)

    OdpowiedzUsuń
  2. muszą świetnie pachnieć, przy okazji powącham :)

    OdpowiedzUsuń
  3. clean cotton pachnie oblednie - mam w domu i uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Znów Miś!! <3 Ja nie znam wosków w ogóle, preferuję naturalne olejki eteryczne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mam nic z YC, nie ogarniam tego szału na to ;) Ja to wolę zapach metanolu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbaim YC. sama mam orange splash

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam te woski, boskie zapachy, miałam wszystkie trzy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. znam ta firmę, ale jeszcze nigdy od nich nic nie kupiłam, a bardzo lubie pachnące świece:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widziałam u kilku osób recenzję ale jeszcze się nie skusiłam :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 kosmetologia-naturalnie.pl