[41.] Jak u mnie sprawdza się podkład Stay Matte od Rimmel`a.


"Stay Matte" Rimmel to podkład, który wzbudza skrajne emocje. Kobiety albo go kochają albo nienawidzą. Postanowiłam napisać o nim recenzję, ponieważ chętnie wypowiem się na temat tego kontrowersyjnego kosmetyku :)

Co producent pisze o kosmetyku?
"Podkład o nowej generacji zawierający naturalne składniki.
Bawełna - długotrwale i skutecznie kontroluje błyszczenie się skóry, eliminując nadmiar sebum.
Rumianek - koi wszelkie podrażnienia i redukuje zaczerwienienia.
Ogórek - delikatnie odświeża i pomaga zachować czystość porów.
Unikalny kompleks Natural Shine Control gwarantuje 12 - godzinny efekt matowego wykończenia i naturalny wygląd cery.
Idealny do cery wrażliwej i skłonnej do alergii - nie zawiera tłuszczu, substancji zapachowych, talku ani parabenów."

Skład:  
Aqua/Water/Eau, Dicaprylyl Ether, Propylene Glycol Dicaprylate/Dicaprate, Butylene Glycol, Mica, Cetearyl Alcohol, Isostearic Acid, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Octyldodecyl Stearoyl Stearate, Polysorbate 60, Polymethyl Methacrylate, Cetyl Alcohol, Stearic Acid, Magnesium Aluminum Silicate, Acrylates/C12-22 Alkyl Methacrylate Copolymer, Phenoxyethanol, Triethanolamine, Galactoarabinan, Kaolin, Xanthan Gum, Salicylic Acid, Caprylyl Glycol, Pentylene Glycol, Zinc Oxide, Sodium Pca, Disodium Edta, Sorbic Acid, Gossypium Herbaceum (Cotton) Powder, Propylene Glycol, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower/Leaf Extract, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate, [May Contain/Peut Contenir/+/- : Titanium Dioxide (Ci 77891), Iron Oxides (Ci 77491, Ci 77492, Ci 77499)]

Cena: 23 zł/ 30 ml


Moja opinia:
Mam bardzo tłustą, skłonną do trądziku cerę, przy czym jest ona wrażliwa a na policzkach występują zaczerwienienia i popękane naczynka. Podkład nie podrażnia mojej cery (brak parabenów i subst. zapachowych), ale bardzo dobrze pokrywa zaczerwienienia. Szybko wtapia się w skórę, nie pozostawia smug. Duży plus za szeroką gamę kolorystyczną- mam jasną cerę i używam odcienia 100 "Ivory", którego zazwyczaj nie ma wśród podkładów o wąskiej gamie kolorystycznej. Używam go również na sesje zdjęciowe, gdy mam do pomalowania modelki o jasnej cerze i dobrze spisuje się w połączeniu z pudrem Max Factor (recenzja tego pudru)

Zawsze pod podkład nakładam krem matujący a na niego aplikuję puder (obecnie jest to Affinitone z Maybelline, lecz wolę Stay Matte z Rimmel`a !recenzja! ). W takim zestawieniu makijaż utrzymuje mi się cały dzień, nie poprawiam makijażu. Podkład sam nie daje idealnego matu, jest to bardzo delikatny efekt, jednak powiedzmy szczerze- nie istnieje idealnie matujący podkład, do matowienia służy puder! Jednak późną wiosną i latem nie nakładam pudru na twarz, wychodzę tylko z zaaplikowanym podkładem Stay Matte. Twarz wygląda wtedy normalnie, ma delikatny, naturalny połysk, jakbym nic nie nałożyła, a jednak dobrze ukrywa zaczerwienione policzki. Na pryszcze nakładam korektor, ale blizny po rozdrapanych, gojących się pryszczach ten podkład ładnie zakrywa (wiem, że nie wolno drapać pryszczy, staram się z tym walczyć, ale mam taki odruch, gdy myślę, że bezwiednie dłoń wędruje mi do twarzy i rozdrapuje syfki...).

Nie zdarzyło mi się, żeby podkład mi spłynął lub żeby się zrolował. Nie zaobserwowałam zapychania porów, czy wyskakiwania po nim większej ilości pryszczy. Cena jest przystępna, w promocji można dostać ten podkład za 19 zł a nawet 9.99 zł w Rossmanie. 

Co ciekawe, dużo osób niezadowolonych ze Stay Matte używało w szczególności odcieni 103 "True Ivory", 200 "Soft Beige" i 201 "Classic Beige". Możliwe, że odcień jaki wybieramy oraz koloryt naszej skóry ma wpływ na maskowanie wyprysków i zaczewienień przez ten produkt. Jednak to nie jedyny kosmetyk, który jednym pasuje, innym nie. Gdyby ktoś stworzył podkład idealny, obstawiam, że zostałby milionerem w przeciągu paru miesięcy!! =D


I to tyle byłoby na dzisiaj :) Nie wiem, kiedy znów pojawi się jakiś tutorial, ponieważ fotograf ma chwilowo brak dostępu do laptopa i nie może zgrać zdjęć z kart pamięci a nie ma już na nich miejsca. Jednak zamierzam pokazać Wam pewną sesję z moim udziałem, w strażackiej czerwieni na ustach ;)

Pozdrawiam!

A w głośnikach: >>LINK<<



Edit (17. 02. 14r.): Mimo zadowolenia z tego podkładu, znalazłam lepszy i... przepadłam, zakochałam się całkowicie! Recenzja: >>LINK<<

14 komentarzy:

  1. mam go... ale ani razu nie uzywalem rozwarstwil m isie olej oszedl do gory blee

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O łeeee... Mi się to na szczęście nie zdarzyło... To musiała być wina złego przechowywania, może w magazynie, może w transporcie... Obstawiam ekspozycję na słońce, chociaż kto wie :)

      Usuń
  2. Tez go mialam... niestety tez mam tlusta cere, na szczescie nie mam problemow juz tradzikowych ale za to rozszerzone pory. Jak dla za lekki... Mnie nic nie zamaskowal, nawet drobnych zaczerwienien i z taka sama opinia spotkalam sie u innych. Jesli ktos chce uzyskac baaaardzo naturalny efekt to ok, ale mnie przy cerach problematycznych sie nie sprawdza :/'

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tez go mialam... niestety tez mam tlusta cere, na szczescie nie mam problemow juz tradzikowych ale za to rozszerzone pory. Jak dla za lekki... Mnie nic nie zamaskowal, nawet drobnych zaczerwienien i z taka sama opinia spotkalam sie u innych. Jesli ktos chce uzyskac baaaardzo naturalny efekt to ok, ale mnie przy cerach problematycznych sie nie sprawdza :/'

    OdpowiedzUsuń
  5. No ja mam identyczną cerę jak Ty ;) Tego podkładu jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam o nim mnóstwo negatywnych opinii i jakoś nigdy nie zdecydowałam się na przetestowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam firmę rimmel, ale bardziej z tej serii preferuję BB :) zapraszam do mnie i pozdrawiam. Może obserwacja?

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam tego podkładu... Na razie obstawiam na pewien bardzo fajny podkład z Oriflame. ;DD Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie ten podkład nie dawał rady :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ten podkład, ale szczerze nie jest zbyt dobry. Zdecydowanie wolę podkład Colorstay firmy Revlon:)

    OdpowiedzUsuń
  11. mialam go, ale tworzyl u mnie maske na buzi :(

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 kosmetologia-naturalnie.pl