[2.] Fotografka, która błyskając opowiada baśnie.

Witam!
Parę godzin temu wróciłam z sesji nagraniowej do Ogólnopolskich Wyborów "Miss Polka 2013". Odpoczęłam nad książką do farmakologii i postanowiłam zrobić sobie przerywnik pisząc do Was :) Jednak "Miss Polka" opiszę później, teraz chciałabym przedstawić Wam Tulipannę- Zosię, czyli fotografkę, która tak na prawdę otworzyła przede mną barwny świat zdjęć.
Link do PF Zosi: >>TU<<
Zanim zaczęłam wykonywać makijaże, troszkę pozowałam. Jednak nie wiązałam z tym planów na przyszłość, chciałam mieć po prostu pamiątkę w postaci zdjęć. Zosia zaprosiła mnie na sesję, gdy miałam 17 lat. Oczarowały mnie jej prace, więc zgodziłam się na współpracę. Stremowana, z duszą na ramieniu, pojechałam do Krakowa. Zosia okazała się niezwykle ciepłą osobą, wzięła mnie pod opiekę w wielkim mieście- wpakowała do tramwaju, na mieszkaniu nakarmiła ciepłym obiadem (ryż + masło i vegeta? Nie pamiętam dokładnie, ale smakowało nieziemsko!). Byłam laikiem, jeszcze nie wiedziałam jak przebiega sesja w studio. Jednak Zosia miała wszystko zaplanowane- miała pomysł i chciała go zrealizować. Upięła na mnie stylizację, wymalowała mnie (w wieku 17 lat potrafiłam używać jedynie tuszu do rzęs!) i ustawiła przed obiektywem. Zrobiła kawał dobrej roboty! Ale wyniosłam stamtąd lekcję: jeśli chcesz zrealizować swój pomysł, musisz przygotować go od podstaw, nie liczyć na osoby trzecie. Moja wizja jest w mojej głowie, tylko ja ją widzę. Dlatego teraz, gdy chcę wykonać jakiś projekt, sama szykuję stylizacje, rekwizyty i oczywiście makijaż. Oto efekt naszej współpracy:


A ta rudo-biała piękność to Czarodziej, kot Zosi ;)

Po 4 latach umówiłyśmy się z Zosią ponownie na sesję. Jechałam do niej z radością! Spakowałam do torby kosmetyki, rekwizyty, biżuterię. Tym razem i ja byłam przygotowana! Dostrzegłam Zosię na dworcu- mimo, że nie widziałyśmy się te kilka lat, rozmawiałyśmy, jakbyśmy nie widziały się tylko jeden dzień. Nic się zmieniła- nadal ciepła, uśmiechnięta o artystycznej duszy. A Czarodziej!!! To już nie ten malutki kociak z powyższego zdjęcia, teraz jest z 5x większy (również wszerz ;)) Sama Zosia stwierdziła, że bardzo się zmieniłam- ostatnio odbierała z dworca wystraszoną dziewczynkę, teraz wita ją pewna siebie kobieta. Zresztą, jak sama napisała na jednej ze swoich stron:

"Ach... nad słowami kluczami rzadko się zastanawiam i... rzadko są adekwatne do zdjęcia

Może to jest zdjęcie bardziej dla mnie niż dla innych. Bo ta dziewczyna to ta sama dziewczynka co na tym zdjęciu:
(link do zdjęcia z kotem)  tylko kilka lat później. Dla mnie to niezwykłe, że tak bardzo się zmieniła... i stąd też ten zegarek celowo zamknięty. Tylko, że to są nawiązania, które dla innych są niezrozumiałe, dlatego może to zdjęcie bardziej dla mnie."


Fotografia: Zofia Rojek
Make-up & modelka: Azime
Stylizacja: wspólna


Wiemy, że jeszcze kiedyś na pewno będziemy współpracować! Dla takich efektów- zawsze, wszędzie!

Idąc tokiem myśli Zosi- kolejne sesje, które planuję, będą przygotowane przeze mnie "od stóp do głów". Po Świętach mam zaplanowane dwie sesje, które od dawna chciałam zrealizować- kociaczka i burlesque. Modelki już są, fotograf też, nawet fryzjer! Czuję, że będzie czym się chwalić.
Przeglądając prace Zosi, w każdym zdjęciu widzę jakąś historię, baśń, przesłanie. Podoba mi się to i chcę iść w kierunku artystycznej realizacji opowieści kłębiących się w mojej głowie. Czuję, że jestem gotowa, podołam temu zadaniu. Pierwszym moim baśniowym projektem będzie "Faun", ale cii... o tym innym razem ;)

Pozdrawiam serdecznie!

3 komentarze:

  1. Oprócz tego, że jesteś fantastyczną wizażystką to jako modelka sprawdzasz się idealnie! Co mogę potwierdzić po naszej sesji z Jankesem :))
    Koniecznie umieść tutaj możliwość obserwowania Cię!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję :)
    Średnio ogarniam blogspot.com, jeszcze nie wiem, co i jak :D Nie mam pojęcia, jak zrobić ładny szablon...
    Sesja z Jankesem była wyjątkowa!

    OdpowiedzUsuń
  3. Blog -> Układ -> Dodaj gadżet -> Obserwatorzy czy jakoś tak. Może warto wybrać jeszcze jakiś? Najlepiej na spokojnie sobie obejrzeć i powybierać :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2017 kosmetologia-naturalnie.pl